I kolejne lato dobiegło końca, czyli podsumowanie sezonu lato 2019 w anime

Lato, lato i po lecie… I po kolejnym sezonie anime. Czy był dobry? A był. Naprawdę dawno nie oglądałam tyle serii na raz i nie mialam wrażenia, że ich poziom jest równy. Przy czym to też ma swoje wady – bo w tej równości trudno było znaleźć coś naprawdę wybitnego (a kilka najlepszych serii trwa jeszcze jesienią). W tym całym dobrobycie jedna czy druga seria mogła umknąć. Albo człowiek umawia się ze znajomymi, że zobaczy Given razem i jakoś wyszło, że nigdy go nie skończyliśmy… (Dlatego o tej serii napiszę kiedyś specjalnie osobno, na fejsie – przepraszam za ominięcie!). Nasi specjaliści przygotowali dla Was narzekania i pochwały dla 10-ciu tytułów. Zapraszam do lektury!

65054498_507362550072775_5845455072586104832_n.gif
No to słuchamy, co to niby warto było oglądać? 

Czytaj dalej

Reklamy

Łobuz kocha najmocniej – recenzja mangi „Herezja Miłości”

Ludzi łączą różne relacje. Przyjacielskie, miłosne, rodzinne, w pracy, w szkole i gdziekolwiek byśmy nie poszli. Co jednak, gdy to, co was trzyma razem to nie uczucia, a cyrograf? I co, gdy jedno z was nie jest człowiekiem a upadłym aniołem? O tym właśnie opowiada trzytomowa  “Herezja Miłości” (Kono Ai Wa, Itan) wydana nakładem wydawnictwa Waneko.

800

Czytaj dalej

Po prostu moje 26 ulubione anime

Mam od paru miesięcy problem z pisaniem. Tak zwany brak weny, writters block, jak zwał. Żeby coś z tym zrobić postanowiłam sięgnąć do wypróbowaniem metody – napisz o czymś o czym lubisz. Ale co ja lubię…? Stąd mój pomysł na pewien prosty tekst. 26 moich ulubionych anime. Ot, po prostu. A 26, bo akurat tyle już mam lat. Pomyślałam, że fajnie będzie kiedyś znowu stworzyć taki ranking i porównać co się zmieni w moich upodobaniach. Że jest to lista absolutnie personalna i nie równoznaczna z żadną listą „najlepszych” serii jakie widziałam, nie muszę dodawać? Z mojej strony mam nadzieję, że zachęcę was do sięgnięcia po jakiś tytuł, który mi sprawił frajdę – może akurat też was urzeknie.

original.gif
A Chika dodaje, że to TY jesteś moim ulubionym czytelnikiem! (Kaguya na ostatnią chwilę wypadła z listy, więc dostaje honorable mention).

Czytaj dalej

Stylowo i po mangowemu [KONKURS]

Dzisiaj będzie reklama. Stop, stać, wracać mi, będzie fajnie! Przecież mnie znacie. Nawet jak się sprzedaję, to z świadomością, że wybieram dobrą ofertę i dla was też coś z tego będzie! Dlatego zachęcam was do zapoznania się z tekstem we współpracy z Prezent Simple – może się okazać, że będziecie jeszcze bardzo zadowoleni, że was ze sobą zapoznałam.

9RSkRAR

Czytaj dalej

Wyścig o tron, czyli recenzja mangi Siedmiu Książąt i Tysiącletni Labirynt

Opowiem wam bajkę. Będzie w niej wielu pięknych książąt, jeden zamek i cesarska korona dla najwytrwalszego z nich. Książęta staną przed licznymi zagadkami i tylko współpracując razem dadzą radę wyrwać się z pułapki…. Choć tylko jeden zasiądzie ostatecznie na tronie. Inny słowy, czas na recenzję Siedmiu Książąt i Tysiącletniego Labiryntu (org. Sennen Meikyuu no Nana Ouji)  wydanego niedawno przez Waneko! Czterotomowa manga dopiero co się zakończyła, czas więc zadać pytanie: Warto?

img_5246

Czytaj dalej

Chilling z kozami i zupą piwną, czyli relacja z konwentu Nyskon 2019

Dawno już nie było porządnej relacji z konwentu, co? Ale odbywający się w tym tygodniu Nyskon, który Lemurilla objęła patronatem medialnym ,stanowi idealną okazję, by powrócić do starych tradycji. Tak, Nyskon. Nie Animatsuri w Warszawie, nie Festiwal Ognia i Wody odbywający się na drugim końcu Nysy… Najlepszą imprezę ubiegłego weekendu był poczciwy i darmowy Nyskon. A ja wam wytłumaczę dlaczego. I nie chodzi tu jedynie o kozy!

baner2019-min.png

Czytaj dalej

Wakacje w innym świecie, czyli sezon lato 2019 w anime

Lato, lato… I co, będę znowu we wstępie pisać o pogodzie? Choć akurat w tej epoce pogoda to kwestia fascynująca. Wiecie na przykład, że w Niemczech w czerwcu zanotowano najwyższą czerwcową pogodę w historii, a chwilę potem najniższą lipcową? Ale ten, tak, chińskie bajki… Po słabej wiośnie, lato nas zbawiło! A przynajmniej dostarczyło znacznie więcej interesujących tytułów! Motywy przewodnie? Isekaje i skakanie po erach.  Zapraszamy na przegląd lata!

Araburu Kisetsu no Otome-domo yo.

araburu
Och, nie, proszę się ze mną nie szipować, nikt mi nie płaci za angaż w shoujo!

Czytaj dalej