Pierwsze urodziny bloga!

12 miesięcy temu podjęłyśmy razem decyzję, która miała zmienić losy nasze, naszych rodzin, Europy, Internetu, syryjskich uchodźców oraz wyniki wyborów parlamentarnych… Zdecydowałyśmy, że założymy bloga poświęconego naszemu bardzo poważnemu hobby jakim jest czytanie mang, oglądanie animacji i chodzenie na różnego rodzaju konwenty, a ostatnio także z animacjami niewschodnimi. Mimo że ostatnio poważne sprawy nie pozwalają nam na pisanie tak często jak byśmy chciały *drama button* to jezuchrysteniewiemconapisaćbyniebrzmiałotokliszowato. No, dobrze nam jakoś z tą pisaniną. I mamy nadzieję, że wam też :)

Taka impreza!

Czytaj dalej

Top 10 irytujących postaci w mandze i anime

(Kolejna socjologia = kolejna notka)

Znacie może takie osoby, które samym faktem swojego istnienia oraz przebywania w tym samym pomieszczeniu co wy, są w stanie wyzwolić w was najbardziej prymitywne mordercze instynkty? Jeżeli nie, to jesteście szczęśliwi. Niemniej, istnieją jeszcze postacie nieistniejące w rzeczywistości, które skutecznie podnoszą nam ciśnienie krwi… Oto lista 10 chińskobajkowych bohaterów i bohaterek, których po dziś dzień strawić nie mogę.

Mina Sofi w trakcie pisania tego postu.

Czytaj dalej

Valvrave the Liberator czy Valvrape the Penetrator

Serie o mechach są specyficzne i często rządzą się swoimi prawami, co sprawia, że nie każdemu łatwo jest je polubić. Ja mimo wszystko należę do osób, które darzą ten gatunek sympatią w związku z czym, kiedy pojawia się tytuł o którym się mówi w fandomie, to poświęcam kilka wieczorów na zapoznanie sie z nim. Valvrave the Liberator długo czekało na swoją kolej, gdyż od kilku sezonów biorę się za zbyt dużą ilość serii na raz. Jednak, gdy w końcu skończyłam dwa sezony tego anime, moją pierwszą myślą było „Czemu ja tego nie widziałam wcześniej?”

Trudne jest zycie japońskich licealistów, nawet poza Japonią.

Czytaj dalej