Miała matka syna, a syn miał harem, czyli pierwsze wrażenia z anime sezonu wiosna 2017

Cześć i czołem we wiosennym sezonie! Choć ostatnie dni mało miały wspólnego z jakąkolwiek wiosną, japońska bajkoramówka została już gruntownie odświeżona, a my możemy zacieszać z kolejnych serii nowych i nowych, ale starych (prawie jak, hehe, dinozaury). A ponieważ po zimie obficie sypnęło tytułami, tym razem do dzieła pierwszowrażeniowego zniszczenia przystąpiłyśmy w naszym potrójnym składzie: Dar, Dziab oraz Shizu (już na oficjalnym stażu). Szczególnie Shizu dała w tej notce czadu i z prawdziwie młodzieńczym zapałem opisała aż 16 serii! Brawa dla niej. Ja, Dziabeł, przytłoczona przygotowywaniem panelu na Pyrkon oraz gejfikowaniem ogarnęłam zaledwie 4 serie, a Dar 3. Razem 24 serie, w tym 4 kontynuacje.

tumblr_onqipgRI421rzen6uo1_540
Wiosenny sezon, tradycyjnie, najciekawszy nie jest.

Czytaj dalej

Reklamy