W kwiatkach im do twarzy – top 10 mang shoujo

To jak, pogadamy sobie dzisiaj o tytułach shoujo? Znienawidzony przez wielu gatunek skierowany dla młodych dziewczyn, które chcą się nauczyć co zrobić, by sempaj je zanotował? (Przy okazji, wiem, że „shoujo” nie oznacza gatunku, tylko widownię, ale weźcie mi już nie trujcie o to, bo takie nazewnictwo naprawdę ułatwia pisanie, no :<!). Oczywiście, kolejność topki jest mooocno umowna i lepiej traktować post jako zbiór przykładowych 10 tytułów, po które możecie sięgnąć, gdy akurat najdzie was ochota na sparkle i wielkie oczy. Kwestia tego co jest shoujo, a co nie, czasami jest delikatna (nie umieściłam tutaj Nany, mimo, że oficjalnie należy do tego gatunku – za silnie wiążę ten tytuł z josei), postanowiłam też podarować sobie tytuły CLAMPa, bo tam w kwestii widowni już nic nie jest. Rzecz jasna, wielu dobrych tytułów nie czytałam (choćby Służącej Przewodniczącej czy powszechnie chwalonego Uśmiechu Kanoko), czasami po prostu nie umiem docenić dobrego mango gdy mam go w ręku (przepraszam wszystkich fanów Dengeki Daisy!). Ogólnie, lista jest oczywista i zapełniona popularnymi tytułami, ale może akurat ktoś znajdzie coś dla siebie. Albo powód na to, by mi wypomnieć, że się nie znam i co ja w ogóle polecam, nie znam się i tyle :)

sho000
Gekkan Shoujo Nozaki-kun to nie shoujo, ale każdy pretekst, by je promować trzeba wykorzystać. Już lećcie mi oglądać! Ewentualnie, przeczytajcie najpierw coś z tej topki, by lepiej rozumieć padające tam dowcipy ;)

Czytaj dalej

Reklamy

Top 6 najlepszych anime dziejących się w Polsce

Dawno już nie było topki, co? Tym razem, wraz z naszym nowym nabytkiem, Dziabarą, przygotowałyśmy dla was szczególnie patriotyczną listę – wybrałyśmy bowiem najciekawsze serie dziejące się właśnie w Polsce. Zaskakujące jest, że takich tytułów jest naprawdę sporo i wybór był dość ciężki. Cóż, nie od dziś wiadomo, jak bardzo Japończycy interesują się Europą Środkową. Ale nie przedłużamy – oto, w kolejności alfabetycznej, 6 szczególnie ciekawych anime dla których tłem są polskie realia!

shokugeki no basiura
Plakat nadchodzącej adaptacji aktorskiej jednego z poniższych tytułów.

Czytaj dalej

Przegląd skanlacji luty ’16

Witam, witam, w najbardziej wyczekiwanym cyklu na tym blogu! No dobra, kogo ja oszukuję… Tak naprawdę te podsumowania są najciekawsze dla mnie, bo przynajmniej mogę sobie szybko zerknąć co działa się miesiąc wcześniej w seriach, które śledzę – szczególnie gdy, tak jak teraz, sporo man czytałam ostatni raz pół roku temu. Nie przedłużając, oto tegomiesięczny zestaw: Gekkan Shoujo Nozaki-kun, Gunka no Baltzar, Magi, Noragami, One Piece, Shingeki no Kyojin, Shokugeki no Souma, Silver Spoon, Skip Beat!

Jak zwykle starałam się wybierać raczej mało spoilerowe kadry, możecie więc przeglądać post bez strachu przed mega-spoilerzyskiem.

Bez tytułu
Prawie jak wątek polski :D

Czytaj dalej

Przegląd skanlacji sierpień ’15

Z lekkim poślizgiem, ale jeszcze nie zapomniałam o podsumowaniach skanlacji! W tym miesiącu trochę biedniej – nie było ani Gunki no Baltzar ani Silver Spoona – za to z nowością, do której skłonił mnie prężnie działający agenci tej serii na forum Waneko, czyli shoujo fantasy Akatsuki no Yona (dzielę się też bezspoilerowymi wrażeniami o całej serii). Nie rozgaduje się, oto konkrety:

Takiego szojca sobie czytałam.

Czytaj dalej

Przegląd skanlacji lipiec ’15

Witam państwa po dłuższej przerwie spowodowanej różnego rodzaju wojażami. Jak to jednak z nałogowcami bywa, od czytania wakacji nie było, a konkretnie podróże spędziłam z lemowskim Solaris oraz D.Gray-Manem pod ręką. Właśnie o tym shonenie będzie dzisiaj dłużej, skorzystałam bowiem z okazji, że po trzech latach przerwy autorka wróciła do swojej serii i przeczytałam całość. Oprócz tego – zwykły rozkład jazdy (jedynie Gunka no Baltzar w tym miesiącu pauzowała).

Kreska porn, yaoi, które kazuje się  nie być yaoi, tajemnice z przeszłości i takie plot-twisty, że teraz już nikt nic nie rozumie – to się nazywa powrót w wielkim stylu!

Czytaj dalej

Przegląd skanlacji czerwiec ’15

Tak! Drugi raz z rzędu udało mi się zamieścić podsumowanie skanlacji! To już jak regulary cykl!

W tym miesiącu skończyła się jedna seria – spin-off Naruto z telenowelą Uchihów. Za to udało mi się nadrobić inną mangę, mianowicie One Piece’a. Jejku, jaka to dobra seria i jak dobrze znów być z nią na bieżąco! Choć małym minusem jest to, że złapałam taką fazę, że trudno mi myśleć o czymkolwiek innym niż piratach… Cóż, czasami i tak bywa, gdy czyta się za dużo chińskich bajek.

August & Helmut, para do zadań specjalnych.

Czytaj dalej

Przegląd mangowy kwiecień-maj ’15

Był kiedyś pomysł, by na tym szanownym blogu regularnie spisywać wrażenia po najnowszych rozdziałach mang. Jako, słowo „regularnie” sprawia samo w sobie dość kłopotów, idea padła szybko. Jednak, złożyło się jakoś, że siedzę sobie na chorobowym (dzieci, dbajcie o kręgosłup, bo zaniedbanie go BOLI) i nazbierał mi się jakiś stos zaległości, pomyślałam, że przy okazji sobie pokomentuję.

Prawdziwy mangaka zawsze szuka nowej historii.

Czytaj dalej