Top 10 najlepszych bohaterów shonenów

Dzisiaj notka z kategorii lekkich i przyjemnych – zarzucę wam subiektywną listę najciekawszych głównych bohaterów mang (i anime) shonen. Nie wiem jak wy, ale osobiście z reguły nie przepadam za majn hirołsami. Bardziej mnie fascynują postaci drugo- i trzecioplanowi. Z jednej strony, jako, że mają mniej czasu antenowego dostajemy możliwość, by samemu dopowiedzieć sobie elementy ich historii albo charakteru, co przecież jest cudowna zabawa. Z drugiej – główni bohaterowie, jak żadni inni, związani są pewnymi schematami, szczególnie w tak uporządkowanym gatunku jak shoneny (myślę tu głównie o tzw. tasiemcach). Widz ma za zadanie utożsamić się z protagonistą (w końcu to jego oczami będziemy śledzić historię) w wielu przypadkach sprowadza się więc go do roli everymana, mającego po prostu pokonywać swoje słabości w drodze do spełnienia marzenia i walczyć o dobro swoich nakama (0 schematach jakie musi przestrzegać protagonista piszę też w innym miejscu). Rzadko łamie się te schematy – czasami jednak, nawet schematyczny bohater może zafascynować czytelnika….

Wybrałam 10 przykładów męskich protagonistów shonenów, których uznałam za ciekawszych niż innych (o interesujących kobietach z różnych planów jest już inna notka, której chcę za niedługo dopisać sequel). Kolejność postaci raczej luźno istotna. Cały ranking trzeba traktować jako subiektywną wyliczankę (także dlatego, że ograniczałam się do serii, które oglądałam), a pod żadnym pozorem jako jakąś prawdę objawioną (nigdy dość przypominania tego!).

mc0

Czytaj dalej

Reklamy

Zakupy marzec ’16

Wracam z cyklem podsumowań zakupowych! W tym miesiącu chyba standardowo, ale wciąż czekam na jedną przesyłkę z mangami z drugiej ręki oraz paczunię z Gildii, więc kwiecień powinien być już na bogato :) Kilka tomów wybrałam sobie jako nagrodę za konkursy na wrocławkim Love (zgadnijcie kto raz czwarty wygrał hardcorową wiedzówkę z Fullmetal Alchemista?), część mam z bonito.pl, gdzie dorwałam naprawdę przyjemną promocję na mangi Waneko. O ile więc, jeśli chodzi o wydatki, portfel mnie nie bolał, tak z poziomem czytadeł było już różnie:

marzec1
Brakuje jeszcze Wzgórza Apolla 5

Czytaj dalej

Przegląd skanlacji luty ’16

Witam, witam, w najbardziej wyczekiwanym cyklu na tym blogu! No dobra, kogo ja oszukuję… Tak naprawdę te podsumowania są najciekawsze dla mnie, bo przynajmniej mogę sobie szybko zerknąć co działa się miesiąc wcześniej w seriach, które śledzę – szczególnie gdy, tak jak teraz, sporo man czytałam ostatni raz pół roku temu. Nie przedłużając, oto tegomiesięczny zestaw: Gekkan Shoujo Nozaki-kun, Gunka no Baltzar, Magi, Noragami, One Piece, Shingeki no Kyojin, Shokugeki no Souma, Silver Spoon, Skip Beat!

Jak zwykle starałam się wybierać raczej mało spoilerowe kadry, możecie więc przeglądać post bez strachu przed mega-spoilerzyskiem.

Bez tytułu
Prawie jak wątek polski :D

Czytaj dalej

Przegląd skanlacji lipiec ’15

Witam państwa po dłuższej przerwie spowodowanej różnego rodzaju wojażami. Jak to jednak z nałogowcami bywa, od czytania wakacji nie było, a konkretnie podróże spędziłam z lemowskim Solaris oraz D.Gray-Manem pod ręką. Właśnie o tym shonenie będzie dzisiaj dłużej, skorzystałam bowiem z okazji, że po trzech latach przerwy autorka wróciła do swojej serii i przeczytałam całość. Oprócz tego – zwykły rozkład jazdy (jedynie Gunka no Baltzar w tym miesiącu pauzowała).

Kreska porn, yaoi, które kazuje się  nie być yaoi, tajemnice z przeszłości i takie plot-twisty, że teraz już nikt nic nie rozumie – to się nazywa powrót w wielkim stylu!

Czytaj dalej

Przegląd skanlacji czerwiec ’15

Tak! Drugi raz z rzędu udało mi się zamieścić podsumowanie skanlacji! To już jak regulary cykl!

W tym miesiącu skończyła się jedna seria – spin-off Naruto z telenowelą Uchihów. Za to udało mi się nadrobić inną mangę, mianowicie One Piece’a. Jejku, jaka to dobra seria i jak dobrze znów być z nią na bieżąco! Choć małym minusem jest to, że złapałam taką fazę, że trudno mi myśleć o czymkolwiek innym niż piratach… Cóż, czasami i tak bywa, gdy czyta się za dużo chińskich bajek.

August & Helmut, para do zadań specjalnych.

Czytaj dalej

Przegląd mangowy kwiecień-maj ’15

Był kiedyś pomysł, by na tym szanownym blogu regularnie spisywać wrażenia po najnowszych rozdziałach mang. Jako, słowo „regularnie” sprawia samo w sobie dość kłopotów, idea padła szybko. Jednak, złożyło się jakoś, że siedzę sobie na chorobowym (dzieci, dbajcie o kręgosłup, bo zaniedbanie go BOLI) i nazbierał mi się jakiś stos zaległości, pomyślałam, że przy okazji sobie pokomentuję.

Prawdziwy mangaka zawsze szuka nowej historii.

Czytaj dalej