Fance nie dogodzisz. Czym są mangi josei i dlaczego nie wydaje się ich więcej

Jakiś czas temu dostałam prośbę o napisanie pewnego postu. Moją szacowną znajomą Verbenę zasmuciła bowiem decyzja wydawcnictwa JPF o niewydawaniu kolejnych josei po tym jak zakończą już Wzgórze Apolla. Zawód odczuło wiele osób – mnie nie wykluczając. Jak to bowiem możliwe, że nie opłaca się wydawnictwom inwestować w tytuły dla starszych kobiet? Postanowiłam więc przyjrzeć się mangom josei trochę bardziej. Jakie tytuły w ogóle zaliczają się do tej grupy? Co je wyróżnia? Dlaczego tak ciężko się sprzedają? Czy jest dla nas nadzieja?

Zapraszam do lektury!

hc01.jpg
[Honey & Clover]

Czytaj dalej

Będziem tonąć, czyli 10 pairingów wg Daryi

Erasmusy, zjazdy rodzinne i inne kataklizmy trochę ograniczyły mój nołlajf ostatnimi czasy (w takich momentach wychodzi na jaw jakim dobrym pomysłem było prowadzenie bloga z tak płodną postowo osobą jak Sofi), ale tutaj jestem i wrzucam kolejną topkę. Dobrze, dobrze, znów postanowiłam nie hierarchizować, tylko wrzucić kilka lubianych przeze mnie par w kolejności mniej więcej takiej, jak silna jest/była moja faza na nie. Wystarczy już, że ich wybór jest oburzająco subiektywny. Serio, nie opierałam się na żadnych kryteriach niezwykłości danej relacji, po prostu wzięłam dziesiątkę którą shippuje i tak, całość ma charakter mocno fangirlowski. Wszystkie pairingi są hetero (jedyne yaoi jakie szczerze lubię nie miało sensu tutaj wrzucać), niektóre są kanonami, za niektóre po prostu ogromnie trzymam kciuki. I nie, nie będzie takich przełomowych romansów jak Haruka x woda czy Chihaya x karuta. O nich innym razem ;)

Motto tego wpisu

Czytaj dalej

Studiowanie w rytmie Cantabile.

Licealiści z pewnością stanowią ulubioną grupę wiekową twórców anime i można im powierzyć wszystko, od zorganizowania szkolnego festiwalu przez walkę z demonami aż po uratowanie świata za pomocą wielkiego mecha. Z jakiegoś dziwnego powodu mniej kochani są japońscy studenci a to przecież taki ciekawy obiekt badań socjologicznych zwłaszcza jeśli uczą się oni w konserwatorium muzycznym a w tle mamy dobrze skonstruowany romans. Nodame Cantabile było pierwszą serią josei w której się zakochałam i mam nadzieję, że jeżeli jej jeszcze nie widzieliście to po tej recenzji sięgniecie po ten tytuł i też wpadniecie po uszy.

Czas zabawić sie muzyką

Czytaj dalej

Ulubione openingi. Top 10 Sofi.

Z góry mówię, że ranking jest w 100% subiektywny i mówi o ulubionych openingach a nie o najlepszych. Do zrobienia takowej listy namówiła mnie Darya ponieważ lekkie notki też są fajne :D Zastrzegam też, że głównie oceniam openingi pod względem muzycznym i jeżeli coś mnie szczególnie ruszy w animacji to zaznaczę to.

Czytaj dalej