Zakupowe podsumowanie lipiec ’15

Czas na drugie podsumowanie zakupowe na tym blogu! Jakoś tak się złożyło, że tym razem będzie dość międzynarodo – co sobie bowiem lepiej przywieźć z wojaży z dzikich krjaów niż mango? Choć przyznam, że sama jestem zdziwiona tym co przytargałam… Parę słów będzie też o tomikach, które nie posiadam, ale udało mi się przeczytać dzięki życzliwym ludziom.

Dzisiaj zdjęcia z kotami, bo takie ponoć lepiej się sprzedają.

Czytaj dalej

Reklamy

Łzy radości, smutku i inksze wody – lato 2014 w anime

Z dużym opóźnieniem (związanym z bezneciem Sofi oraz faktem, że studia zaczęły ją powoli zabijać), ale jest! Notka na temat sezonu letniego 2014! Cóż to był za sezon! Krew, mechy, miłość, ludzkie dramaty, zawody sezonu, czarne konie sezonu, paringi sezonu, cenzury sezonu itp. Jednak słoneczne wakacje zaczynają ustępować Złotej Polskiej Jesieni a to znak, że wypadałoby napisać notkę.

Do komputerów! Notka wreszcie się pojawiła! (Gekkan Shoujo Nozaki-kun)

Czytaj dalej

Kuba Rozpruwacz vs. Japonia.

Tak jak my fascynujemy się Japonią tak Japończycy wykazują niezdrowy czasem poziom zainteresowania Europą. Jedną z rzeczy, które lubią szczególnie mocno jest historia naszego kontynentu a zwłaszcza te jej obszary, które owiane są aurą tajemnicy towarzyszącej nierozwiązanej zagadce lub połączone są z jakąś znaną z kart książek i podręczników osobą. Bardzo szybko można znaleźć personę, która łączy ze sobą ze elementy a jest nią nie kto inny jak słynny morderca z Whitechapel, którego świat po dziś dzień zna jako Kubę Rozpruwacza.

DALEJ KRYJĄ SIE SPOILERY

Czytaj dalej

Rakowe adaptacje mang vol. 2

Gdzieś w archiwum tego bloga wala i kurzy się notka o rakowych adaptacjach wyprodukowanych przez studio Bones. Niestety, takich smaczkowych anime jest więcej niż powinno być na tym świecie. Żeby było jeszcze smutniej i tragiczniej, są to najczęściej adaptacje znanych i popularnych serii dzięki którym twórcy i producenci wersji animowanej nie muszą bać się o jakikolwiek rynek zbytu, będąc świadomymi, że rzesza fanów i tak obejrzy ich raka.

Oczywiście jak zawsze ostrzegam przed SPOILERAMI.

Poznajcie Stefana. To on właśnie sponsoruje dzisiejszy post.

Czytaj dalej