Bajki z wozu, widzom lżej, czyli podsumowanie sezonu anime jesień 2017

Witajcie po przerwie! Jeśli grudzień zwykle kojarzył wam się zdecydowanie mocniej z zimą niż z jesienią, to musicie przyznać, że tym razem nie pomylicie się co za sezon właśnie nam się właśnie kończy. Hm, kończy… No właśnie. Musimy się bowiem przyznać, że do pełnego domknięcia sezonu brakuje nam tak pi razy drzwi dwóch dni (niestety, Fate/Apocrypha oraz Love Live! Sunshine!! S2 wciąż czekają na emisję ostatnich odcinków), ale z tego powodu, że w kolejce czekają dwa kolejne podsumowania anime – roku oraz zapowiedzi zimy – musimy przyspieszyć z wyrobieniem 300% normy na ten rok. Dlatego w ostatniej notce roku 2017 przedstawimy wam nasze subiektywne odczucia względem 16 obejrzanych (w całości!) anime. Ruszajmy zatem w ostatnią drogę… ostatnią przed Sylwestrem, oczywiście!

8840262c17c2a36e79d4aa12554f0f4c25706577_hq.gif
„Co wyście znowu w tej notce nasmarowały, co, lemury nieuczesane…?”

Czytaj dalej

Reklamy

Na dwoje babka konwent wywróżyła, czyli Warsaw Comic Con – Fall Edition

Rzecz się stała niesłychana, bowiem po raz pierwszy Lemurilla udała się na konwent jako pełnoprawne media. Ale nas zaszczyt kopnął, co nie? A przynajmniej mnie, Dziab, bo Darya i Shizuru jak przykładni ludzie biznesu stały całe trzy dni na niemieckim stoisku, wciskając każdemu początkującemu trenerowi jakiegoś pokemona (ewentualnie breloczkowego łyżwiarza, bo tych też można z powodzeniem trenować). Robiłam jednak, co mogłam, aby zajrzeć w każdy kąt i chociaż na chwilkę zawiesić oko na co ważniejszych atrakcjach. Jak wiele wniosków zostało jednak wyciągniętych z pierwszej lekcji? Czy brak targów spod szyldu Good Game pozwoliło Warsaw Comic Conowi rozwinąć skrzydła, czy trochę ograniczyło rozmach imprezy? No i jak w tym wszystkim odnalazł się zwykły, szary mangowiec? Zapraszam serdecznie do relacji!

slider-trzyczwarte

Czytaj dalej

Każda potwora znalazła swego amatora, czyli półmetek sezonu anime jesień 2017

Witamy w połowie sezonu jesiennego! Poprzednim razem takie szybkie podsumowanie umieściłyśmy na Facebooku, ale że taki post gubi się potem niemalże bezpowrotnie w natłoku pomniejszych niusików, to zdecydowałyśmy się użyć na te potrzeby nasze kochane, pierwotne medium – czyli bloga. Nie będziemy się tu rozpisywać, raczej w 3-5 zdaniach na szybko podsumujemy nasze odczucia po połowie sezonu. Kilka rzeczy nas zawiodło, kilka rzeczy zaplusowało, a to wszystko okrasiłyśmy garścią statystyk z ocen naszych oraz MALa. Ranking jest nieprzypadkowy i uszeregowany według rosnących ocen.

Zapraszamy!

151120355822550
Obiecujemy, że na tym wykładzie będzie dużo liczb! [Shokugeki no Souma]

Czytaj dalej

Deszcze niespokojne potargały pudla, czyli co wydarzyło się w „Yuri!!! on ICE” w październiku

Ahoj, shipperzy naszego lodowego statku! To aż niemożliwe, że Lemurilla nadal niezmordowanie śledzi poczynania fikcyjnych łyżwiarzy, a jednak wciąż tu jesteśmy. Tym bardziej, że 5 października minął okrągły jak spirala śmierci roczek, odkąd pewien zimowy sport stał się ważną częścią naszego bloga. I wygląda na to, że cały październik był jednym, wielkim świętem z tej okazji. Niestety, sama Kubo wraz ekipą była tak zajęta produkcją filmu, że zdołała ledwie wyklikać przepraszającego tweeta, zanim znów nie utknęła z Sayokan w kuchni przy robieniu inspirującego obiadu. Ale cóż, wybaczamy. Od czego jest w końcu pełnia sezonu oraz merch, który spełnia nasze kolejne małe marzenia?

tumblr_oxishy0uzY1vkolaho1_1280
Rysunek od animatorki Noriko Itou. Ach, mieć takie włosy jak jednoroczny Wiktor ;)

Czytaj dalej

Jeszcze raz kolejkę życia, panie barman: Recenzja ReLIFE

Podejrzewam, że mamy wśród czytelników zarówno uczniów liceum, jak i studentów i tych, którzy te błogosławione czasy mają już dawno za sobą. Wszystkie te grupy wiedzą, że starsi mają irytujący nawyk mówienia młodszym jak żyć, w końcu zawsze wiedzą lepiej. Ale głupia młodzież, nie da sobie nic powiedzieć, bo chce robić wszystko po swojemu, oswoją dorosłość… Konflikt stary jak świat! I nierozwiązywalny… Wiele osób żałuje z czasem, że nie słuchało rad dorosłych w młodości, nie dowierzając trochę, że z wiekiem naprawdę zdobywa się doświadczenie życiowe… No, ale, co by to było, na przykład chodzić do liceum mając wiedzę o świecie 27-latka… Hm… Ciekawy temat prawda? Poczytałoby się taką historię, no nie? Jak miło, że się ze mną zgadzacie, tak caaałkiem przypadkowo, mam bowiem pod ręką mangę, opowiadają właśnie taką historię! I wow, robi to naprawdę nieźle. Pozwólcie, że porozmawiamy dzisiaj o niejakim ReLife. Kolorowej (sic!) mandze o różnicach między młodością, a dorosłością.

Relife01.jpg

Czytaj dalej

Na zmartwienia relaksik, czyli woda, kąpiel, onsen, taka sytuacja

Winter is coming – mówił nam jeszcze w sierpniu pewien pogodny serial z HBO Meteo i faktycznie, wieje cosik chłodem. Pewnie to przez ten piź… znaczy, październik. Jesień doskwiera nam nie tylko kalendarzowo, ale również pogodowo, więc co powiedzie na to, aby ukoić zmarznięte kości w jakiejś ciepłej kąpieli? A do tego celu najlepiej sprawdzają się oczywiście japońskie gorące źródła. Jak część z was może się domyśla, dzisiejsze pogaduchy o onsenach to nie będzie miły, krajoznawczy tekst po najlepszych zajazdach Kraju Kwitnącej Wiśni ani tym bardziej referat dotyczący historii oraz rozwoju przybytków kąpieli publicznej na przestrzeni ery Edo. Wybaczcie, spec turystyczny ze mnie żaden, ale w ramach rekompensaty zwiedzę z wami zajazdy wirtualne i jakby mniej… prawdziwe. Ale wcale nie mniej urokliwe!

Łapcie ręczniki i gumowe kaczuszki (oraz opaski cenzury na wypadek zbyt dużego, paczącego oczy negliżu), bo Dziab właśnie uruchamia program namaczania!

tumblr_owfg71MMah1qzxv73o1_r1_500.gif
Ach, jak przyjemnie kołysać się wśród fal… (Noragami)

Czytaj dalej

Krzyż na drogę i kasztan w plecak, czyli pierwsze wrażenia z sezonu anime jesień 2017

Dzień dobry, cześć i czołem! Nieubłaganie zbliżamy się do końca roku, a to oznacza tylko jedno – 2017 ma już ostatnią szansę, aby wyratować się i zaprezentować nam jakieś dobre serie. Nie żeby do tej pory było jakoś tragicznie, ale po trzech kwartałach wydaje się, że do 2016 to mu jednak daleko… No, ale spójrzmy z optymizmem, co my za nowe smakowite kąski mamy! Na pierwszy rzut oka wygląda na to, że jesień nie tylko hojnie obsypie nas liśćmi, ale przede wszystkim idolami. I to głównie panami, choć kilka ładnych, śpiewających dziewcząt też się znajdzie. Ponadto odpoczniemy nieco przy obyczajówkach, ale i dla amatorów cięższych klimatów znajdzie się kilka przyjemnych serii akcji. Łącznie zgromadziłyśmy dla was informacje o 19 seriach, a kto wie, co jeszcze dobrego trafi się w międzyczasie (ot, choćby Yuuki Yuuna, której drugi sezon zaczyna się tak naprawdę w połowie listopada). Spróbujemy wziąć to wszystko na klatę… A nawet trzy!

Serdecznie zapraszamy!

tumblr_oxf35iZ1SQ1t0lt8go1_500
„Piździernik?” „Ano piździernik, szeregowy.”

Czytaj dalej