Wakacyjny skok na główkę, czyli pierwsze wrażenia z anime sezonu lato 2017

Choć wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że lato powinno być sezonem animcowej posuchy, no bo wszyscy wybywają na wakacje albo robią cokolwiek, byleby się ochłodzić lub towarzysko rozerwać, okazuje się, że wcale nie jest aż tak źle z tą japońską telewizją. Po dość średnich dwóch sezonach wreszcie widać na horyzoncie ratunek, a nasza ekipa miała w czym przebierać, biorąc na warsztat 16 serii małych i dużych (w sensie shortów i TV). I to same nowości! Będzie sporo o romansach wszelakiej konfiguracji (bo lato to dobry czas na zakochiwanie się… i szukanie waifu na kolejny rok), będzie trochę sportówek (bo ruch to zdrowie, a woda jest dla ochłody) i znajdzie się też coś fantasy, żeby każdy mógł sobie nieco pomarzyć. Nie przedłużając – Lemurilla zaprasza na świeżutkie pierwsze wrażenia nowego sezonu!

image2.gif
W Niemczech na Sylwestra życzy się „Dobrego wślizgu w nowy rok”. My wam życzę dobrego wślizgu w nowy sezon!

Czytaj dalej

Padaczana padaka padaką pogania, czyli podsumowanie anime sezonu wiosna 2017

Wiosna pomału zamieniło nam się w bezlitośnie upalne lato. Topnieją lodowce, przekąski i nasza cierpliwość do nieklimatyzowanych pomieszczeń. Jednak zmiana pór roku przynosi dla fanów anime bardzo wesołą nowinę – wreszcie kończy się sezon wiosenny! Istnieje w fandomie przesąd, że jest to co roku najsłabszy z wszystkich sezonów… I nie powiedziałabym, by 2017 zaprzeczył tej plotce. Wręcz przeciwnie. Fani mieli wreszcie okazję ponadrabiać starsze tytuły albo oddać się twórczości fanowskiej. Albo życiem. Jak ktoś lubi… Tak czy owak, przynosimy wam parę opinii o świeżo zakończonych seriach. Od czasów pierwszych wrażeń, dużo serii dropnęłyśmy, trafiło się też zaskakująco dużo dwusezonówek. Ostatecznie omówimy 9 serii, w tym dwie kontynuacje i jedną z krótkometrażówek.

tumblr_oq0gnrNtfp1w169g0o1_1280
Diana też ma wątpliwości co do jakości tego sezonu [Little Witch Academia]

Czytaj dalej

Miała matka syna, a syn miał harem, czyli pierwsze wrażenia z anime sezonu wiosna 2017

Cześć i czołem we wiosennym sezonie! Choć ostatnie dni mało miały wspólnego z jakąkolwiek wiosną, japońska bajkoramówka została już gruntownie odświeżona, a my możemy zacieszać z kolejnych serii nowych i nowych, ale starych (prawie jak, hehe, dinozaury). A ponieważ po zimie obficie sypnęło tytułami, tym razem do dzieła pierwszowrażeniowego zniszczenia przystąpiłyśmy w naszym potrójnym składzie: Dar, Dziab oraz Shizu (już na oficjalnym stażu). Szczególnie Shizu dała w tej notce czadu i z prawdziwie młodzieńczym zapałem opisała aż 16 serii! Brawa dla niej. Ja, Dziabeł, przytłoczona przygotowywaniem panelu na Pyrkon oraz gejfikowaniem ogarnęłam zaledwie 4 serie, a Dar 3. Razem 24 serie, w tym 4 kontynuacje.

tumblr_onqipgRI421rzen6uo1_540
Wiosenny sezon, tradycyjnie, najciekawszy nie jest.

Czytaj dalej

Cierpienia starego mangowca, czyli podsumowanie anime sezonu zima 2017

Dzień do… Nie, kogo ja będę oszukiwać. Siemka, bo „dobry” to ten dzień dla nikogo nie będzie, szczególnie dla was. Pewnie oczekujecie deszczu poleceń, zachwytów, zacnych tekstów, a jedyne, co zastaniecie, to gorzki deser zwany zawodem. Tak koszmarnego sezonu dawno nie miałam – ostatnia tak zła była chyba zima 2013, kiedy obejrzałam tylko Tamako Market i Sasami-san@Ganbaranai, a przecież to nie były wybitne dzieła kinematografii japońskiej. Całe w tym szczęście, że nie jestem na blogu sama i tym razem mogłam liczyć na wsparcie Dar oraz naszej stażystki Shizu – dziewczyny wzięły na swoje barki część serii, żeby nie było w tym kwartale tak biednie i tak droppowo. 12 serii to nie jest zbyt pokaźny wynik… Ale mówią, że lepszy rydz niż nic. Nie daję ocen seriom, których nie skończyłam (lub chociażby zbliżyłam się do ukończenia), bo to byłby szczyt niesprawiedliwości.

No, to jedźmy już z tym koksem i wracajmy do oglądania Tytanów i pisania fanfików o łyżwiarzach, przez które Dziab i Dar nie miały czasu na bajki

tumblr_om5pklOpkA1tqsu3ro1_540.gif
Metafora wszystkich tych serii, które nie trafiły w moje kokoro. [KonoSuba]

Czytaj dalej

Nie ma wody na pustyni, czyli pierwsze wrażenia z sezonu anime zima 2017

Ahoj w kolejnym sezonie! Trzymajcie się mocno, ponieważ… ta pora roku niespecjalnie nas czymkolwiek rozpieszcza. Tym razem mamy dużo do czynienia ze szkolnymi komediami i fantasy z licealistami hurtowo ratującymi świat, które to serie są fajne, o ile nie ogląda się ich dziesięciu naraz. I żadnej gejowej sportówki, psiajucha, co za czasy. Od bardziej wyrywających fotele z mieszkań anime będzie zdecydowanie sezon wiosenny, w którym już ciężkimi krokami zbliżają się do nas Tytany, jak również wirujący w dzikich pląsach tancerze czy szósty sezon Natsume … ale właśnie, to dopiero za trzy miesiące (właściwie już dwa, dzień dobry Dziabowe opóźnienia podsumowanio-pierwszowrażeniowe).

Notka będzie jak na standardy Lemurillowe naprawdę uboga, bo ruszyłyśmy (Dar dzielnie wspomogła) zaledwie 13 świeżych serii. No mówię właśnie, że jakiś taki nietęgi ten sezon. Ale cóż, będzie więcej czasu na nadrabianie wieloletnich zaległości. Albo puszczenia sobie Jurków po raz ósmy. W sumie…

Gify was nie przytłoczą, więc nawet Minister Zdrowia was nie ostrzega. I miłego czytania!

tumblr_ojhdbsB9Ud1qg9yhjo1_500.gif
Kij ci w oko, sezonie. Ledwo się zacząłeś, a już mam cię dosyć.

Czytaj dalej

Czo te chińskie bajki!, czyli podsumowanie anime roku 2016

Witajcie w obiecanym podsumowaniu roku! Choć może troszkę się na nie naczekaliście, to przez to, że przedzięwzięcie okazało się całkiem spore jak na moce przerobowe jednej i kilka ćwierci blogerki. Od razu chcę się przyznać, że jeśli już zrzynam, to robię to od najlepszych, dlatego formułę tego podsumowania zaczerpnęła ze stronki Random Curiosity – serdecznie wam ją polecam, ponieważ jest to źródło wszelkiej wiedzy (a przynajmniej znacznej części) o seriach, które wychodzą na bieżąco. Razem z Dar i Shizu postarałyśmy się nie przekopiować na ślepo wszystkich kategorii tam uwzględnionych, a jedynie mocno się zasugerować, przynajmniej jeśli chodzi o gatunki. W końcu i tak bazą była dobrze wam znana wyliczanka najlepszych elementów, które zawsze dodawane są pod podsumowaniami sezonów.

Motywem przewodnim tego roku były zdecydowanie „powroty”! Tak, znalazłam sobie niezłe słowo-wytrych, bo może się pod nim kryć naprawdę multum serii. Powroty do życia obserwowaliśmy w Re:Zero, powroty do przeszłości – w BokuDake, powroty anime po wielu latach nieobecności to znów Berserk czy D.Gray-Man, a powrót na lodowisko zaliczył sami-wiecie-kto w sami-wiecie-czym. No i nie zapominajmy, że powrót zarządziła też sama Lemurilla.

A teraz zapraszam na jazdę dowol… znaczy, na jazdę bez trzymanki przez 27 kategorii. Endżojujcie gifami i nie denerwujcie się na naszą niekompetencję w wyborach. To tylko chińskie bajki, prawda?

tumblr_oge7r7hizn1vphyvdo1_500
Boże, wreszcie udało się to ogarnąć… Patrzę i nie dowierzam…

Czytaj dalej

Yaoi on ice oraz yuri w ilościach hurtowych – podsumowanie anime sezonu jesień 2016

Dzień chłodny w kolejnym, czwartym już z rzędu podsumowaniu sezonu! Pewnie czujecie w kościach, co to znaczy, ale póki co zajmijmy się jeszcze tradycyjnym omawianiem serii ostatniego kwartału. Jak po tytule notki widzicie, sezon nie tylko obfitował w serie sportowe, ale równie popularnym motywem anime była wszelaka miłości płci tej samej. Choć królem podtekstów było z pewnością Yuri!!! on ICE, które z yuri miało tyle wspólnego, co żaba z Porsche, to jednak panie wcale nie mniej chętnie okazywały swoje uczucia – można było to zaobserwować chociażby w Hibike! Euphonium 2, Flip Flappers, Shuumatsu no Izetta czy Watashi ga Motete Dousunda? (szach-mat, yaoistki, ShimaxKaede to wcale niezgorszy pairing!). Tak czy inaczej, 17 serii sezonu jesiennego już na was czeka; na sezon zimowy przechodzą natomiast 3-gatsu no lion oraz ClassicaLoid.

Nawiasem mówiąc, honoru japońskich licealistów, ratujących magicznie światy w tym sezonie broni… Drifters?! Ach, dobra, jeszcze Show By Rock!! # było, ufff. Już się bałam.

A zatem pamiętajcie o gifach i bawcie się dobrze!

tumblr_oh452nqb7w1qm46two1_540
Nadchodzi piekło…

Czytaj dalej