Proszę państwa, nadchodzi yaoi!

Najdrożsi czytelnicy!

Jak zauważyliście, na blogu zapanował mały hiatus. Tłumaczyłyśmy go nawałem nauki w nowym semestrze, jednak najwyższy czas, by przestać udawać. Niektórzy już zaczęli podejrzewać, że tak naprawdę czas zajmuje nam co innego – w końcu medycyna, którą studiuje Sofi to jeden z najmniej absorbujących kierunków jaki można wybrać, a licencjat Daryi nie przytył w ostatnich tygodniach o żadną stronę (mimo usilnego patrzenia w pustą kartkę Worda – bo wszyscy wiemy, że pisanie pracy właśnie na tym polega. Nie..?). Prawda wygląda inaczej. Ostatni miesiąc gorączkowo przygotowywałyśmy się do zmiany profilu bloga. Doszłyśmy bowiem do wniosku, że pisanie o chińskich i hamerykańskich bajkach to tylko półśrodki. Tak naprawdę, pragnęłyśmy od blisko roku tylko jednego. Móc wreszcie publikować nasze fanfiki. Bo tak naprawdę… Jesteśmy yaoistkami.

Przyzwyczajcie się do tych widoków. Teraz będę pojawiać się tutaj regularnie :)

Ujawnienie decyzji kosztowało nas nie lada odwagi. Wiadomo, wszelkie sympatie względem homoseksualizmu nie są najlepiej widziane, a już szczególnie ciężko mają się wielbicie yaoi – nurtu w popkulturze, który w najbardziej wiarygodny i bliski prawdzie sposób przedstawia relacje męsko-męskie. Mimo to, doszłyśmy do wniosku, że nie możemy ulec strachowi przed opinią publiczną. Wszyscy wizjonerzy i propagatorzy idei, które zaburzają porządek obecnego świata mieli na początku ciężko. Mamy nadzieję, że naszym krokiem damy przykład kolejnym generacją, które nie będą już bały się pisać o tym co kochają.

Ze strony technicznej, będzie to wyglądać tak, że przemienimy Lemurillę na blog w całości dedykowanej tematyce yaoi. Oprócz regularnych felietonów na temat historii tego gatunku, recenzji najlepszych jego dzieł i interpretacji najciekawszych motywów, zamierzamy także publikować nasze własne fanfiki. Tak! Dobrze słyszycie! Uznałyśmy, że nie ma co zamykać się w samej teorii, tylko bezpośrednio dołożyć swoje kilka cegiełek do tego nurtu! Pomysłów mamy dużo i choć nie chcemy wam psuć niespodzianki, w ramach zachęty chcielibyśmy wam zaprezentować najbliższe dzieła, które tutaj wrzucimy.

Alchemia z gwiazdami, czyli podszyta humorem opowieść o rywalizacji, która zmienia się w coś więcej…

Na początku działalności mamy w planach kilka krótkich historii odnoszących się do najpopularniejszych serii anime i manga (Death Note, Naruto, FMA). Jednym z nich będzie:

Alchemia z gwiazdami

Gatunek: Romans/Komedia/AU/Mecha

Rating: R/+18

Pairingi: Roy + Edward.

„Master Alchemik” to najpopularniejsze show kulinarne w Amestris. Będący sierotą Roy próbuje w nim swoich szans tylko po to by odkryć swoją pasję do jodłowania. Czy pod czujnym okiem menagerki Olivier zdoła osiągnąć sukces? Szczególnie, gdy na horyzoncie pojawia się jego najgorszy rywal… Niski, ale przebojowy Alchemik o Stalowych Członkach! Ostrzeżenia: seks, gwałt, spanking, male preg, tyrolskie przyśpiewki.

Oprócz mangi i animacji zachodnich, które będą stanowić główne źródło naszych inspiracji, planujemy także teksty nawiązujące do innych dziedzin popkultury. Oprócz, obowiązkowego fanfika do Harry’ego Pottera (to będzie dłuższy projekt, więc o nim na razie cisza ;)), planujemy wziąć się także za Grę o Tron.

Tajemnica złotego poranku, kiedy powiedziałeś, że mnie kochasz

Gatunek: Romans/AU/Dramat/Obyczajowy

Rating: R /+18

Pairing: Joffrey + Jaime, Jaime + male!Cersei, Stannis + Ned Stark, Joffrey + Joffrey.

Dramat rodzinno-miłosny w którym Joffrey wychowywany tylko przez ojca chodzi do szkoły baletowej i zakochuje się w surowym nauczycielu, będącym jego wujem, który potem okazuje się być jego ojcem i kochankiem jego matki, która tak naprawdę także jest jego ojciem. 

Choć cały czas mówimy o yaoi, zamierzamy także sięgnąć od czasu do czasu do dziedzin pokrewnych. Oprócz równie niedocenianego yuri, myślimy także o poruszeniu naszych czytelników bardziej kontrowersyjnymi związkami – w tym incestem i zoofilią.

Specjalny płatek śniegu

Gatunek: Romans/Dramat/AU

Rating: R / +18

Pairingi: Anna + Elsa, Elsa + Svenowalda (OC, siostra bliźniaczka renifera Svena), Kristoff + Frans (OC, starszy brat Hansa),

Anna jest najpopularniejszą dziewczyną w szkole, która leczy serce po zawodzie miłosnym. Kristoff to nieudaczny przewodniczący klasy humanistycznej mający w przyszłości przejąć rodzinną hodowlę reniferów. Co się stanie w momencie gdy socjopatycznej siostrze Anny, Elsie, renifery spodobają się bardziej od ich właściciela?

8127796
Czy miłość pokona wszystkie przeszkody? Nasz debiutancki Boku no Ratobia już wkrótce!

Oprócz tego, na jeszcze większą zachętę pragniemy zaprezentować wam fragment naszego najbliższego fanfiku – Boku no Ratobia . Jako, że pierwszym pairingiem, które obie gorąco shippowałyśmy był RusŁot z serii Axis Power Hetalia, postanowiłyśmy, że to właśnie on będzie tematem naszego pierwszego dzieła. Boku no Ratobia będzie nawiązywał do jednego z najpopularniejszych (i naszym zdaniem – najbardziej poruszającym) dziełem z gatunku yaoi – Boku no Pico. Mamy nadzieję, że wczujecie się w tragiczny romans dwóch narodów, które chciałyby być jednym, ale okoliczności nie koniecznie na to pozwalają. Ostrzegamy, fragment zawiera elementy nie nadające się dla niepełnoletniego czytelnika!

Tekst dedykowany jest Czeskiej Pandzie, która swego czasu zainspirowała nas, podrzucając regularnie najbardziej poruszające fragmenty z popularnych fanfików hetaliowych.

Chłopak wydał z siebie przeciągły, ni to pisk, ni to westchnięcie, gdy jasnowłosy położył kolejną kostkę lodu na jego pępku, a następnie poczekał, aż się roztopi i zlizał samotną kroplę, przypominająca do złudzenia samotną łzę, z podbrzusza swojego kochanka.

-R-rosja-sama…Ja…ja..Oooh!

Ivan nie odpowiedział, tylko kontynuował zabawy swoim językiem, coraz niżej i niżej… Delikatnie wsadził, zgrubiałe od syberyjskiego zimna, palce w majteczki Łotwy i powoli, jakby chcąc przedłużyć agonię swej ofiary, zaczął je zdejmować. Dziewicze, lśniące i zupełnie nagie oblicze Ravisa jawiło się przed Rosją niczym okryta poranną rosą róża, oświetlona pierwszymi promieniami słońca przynoszącego nowy, nieznany jeszcze dzień. Łotwa znalazł się blisko granicy swojej wytrzymałości, ale że był przywiązany paskiem od spodni Ivana do łóżka, mógł tylko krzyczeć i napinać ciało, zdany całkowicie na łaskę swojego rosyjskiego niedźwiedzia, który nie miał zamiaru okazywać mu ani krzty litości.

Tymczasem blondyn napajał swe oczy tym jakże nieznanym mu wcześniej widokiem i jednocześnie sunął palcami po idealnie gładkich nogach Łotwy. Dla Rosji były one najdelikatszą i najmiękciejszą rzeczą jaką w swoim długim i pełnym bólu życiu miał szansę dotknąć. Poczuł jak jego spodnie wypełnia potężne uczucie żądzy. Dłużej nie wytrzymał. Rozpiął je i wyciągnął na wierzch swój oręż, na którego widok Raivis zaniemówił z wrażenia.

-R-Rosjo-sama… To się… Ach… Chyba nie zmieści…- wydyszał resztkami sił chłopak tylko po to by chwilę później wydać z siebie przeciągły jęk w momencie kiedy Ivan, nie chcąc by nowe doznanie było bolesne dla chłopaka, ujął delikatnie jego jadeitowy trzon i zaczął przesuwać ręką w górę i w dół, jak to wielokrotnie wcześniej robił w swoich snach. Jęk pogłębił się, gdy Rosjanin obrócił go na brzuch i z ekscytacją zabrał się do inwigilacji pośladków Raivisa. Zmusił chłopaka, by ten przyklęknął na łóżku, tak by jasnowłosy miał doskonały dostęp do łotewskich ogrodów rozkoszy. Potem jednak nie było już nic ponad uczucie całkowitego spełnienia, przypominające rozbłysk fajerwerków i wybuch supernowej, jakie ogarnął zarówno Łotysza, jak i Rosjanina. Było im niewyobrażalnie dobrze.

Całość już za niedługo :)

W dalszej przyszłości nie zabraknie również tych najbardziej klasycznych fanfików :) (Źródło artu)

Ale to nie wszystko!

3 kwietnia nasz blog obchodzi swoje pierwsze urodziny! Z tej okazji oraz żeby uczcić zmianę jego profilu, chcemy zrobić WAM prezent! Dzisiaj i jutro przyjmujemy requesty na krótkie fanfiki – napiszcie nam jaki pairing chcecie oraz 3 hasła (np. poranek, krew, kolacja przy świecach, okapi z zaburzeniami osobowości, zarządzanie strategiczne wg szkoły ewolucyjnej), do którym mamy w historyjce nawiązać. W piątek spodziewajcie się specjalnej notki z wynikami!

Mamy nadzieję, że wciąż pozostaniecie z nami :)

Pozdrowienia

Darya & Sofi

Ps. Jesteśmy w tym poście tak poważne jak ten filmik. 

Reklamy

17 komentarzy do “Proszę państwa, nadchodzi yaoi!

  1. […] Ciemna strona fanworks (Sofi) – mówiąc krótko: zawsze jak człowiek myśli, że zobaczył już krańce internetu przyjdzie ktoś, kto mu uświadomi, że może być gorzej. Cudowna to była godzina, gdzie siedząc w kółku przyznawaliśmy się co najgorszego, jeśli chodzi o fanworksy, doświadczyliśmy (tak, porównanie do AA jest jak najbardziej na miejscu). Zwieńczeniem wszystkiego było przeczytanie przez Sof  i mnie naszego złego yaoi. […]

    Polubienie

  2. Z jakiegoś powodu notka pojawiła mi się w Feedly dopiero teraz, więc dopiero po dacie zorientowałam się, że to wygłup – przecież już od dawna wiem, że jesteście yaoistkami, przynajmniej jedna z Was jest fanką Hetalii w końcu ;)
    Ale muszę przyznać, że naprawdę świetnie się ubawiłam, te opisy fabuł są fantastyczne, nie potrafiłabym wybrać co mi się najbardziej podoba. Pewnie Svenovalda, OC są zawsze najlepsze.
    Po tym jak Waneko wydające Bradherley no Basha i jeden DLC kostium do nowej Senoku Basary NIE okazały się żartami, Wasz chyba najbardziej mi się podobał z tegorocznej zabawy. THX GAIZ.

    Polubione przez 1 osoba

  3. A gościnne występy zaprzyjaźnionych blogerów przewidujecie? Jako wrażliwy inteligent od dawna interesuję się tematyką yaoi bo to jedyna dziedzina sztuki godna mojego IQ. „Do szuflady” mam napisane trochę ficów, głównie dotyczących moich drugorzędnych zainteresowań: fantasy (Geralt x Jeż z Erdenvaldu, Jakub Wędrowycz x Posterunkowy Birski) czy RPG (Dungeons&Dragons: Łupieżca Umysłu x Galaretowaty sześcian). Niestety nie mam zbyt wielu okazji by się dokształcać bo w mojej okolicy nie ma żadnej oficjalnej komórki ministerstwa kultury, która mogłaby mi wydać stosowne pozwolenie na podjęcie korepetycji u yaoistki z 10-letnim stażem :/


    Już chciałem powiedzieć, że internet mnie w tym roku rozczarował jeśli chodzi o 1 kwietnia, a tu taka niespodzianka xD
    Nice one!

    Polubione przez 1 osoba

    • Proszę przesłać nam przykładowy tekst do rozpatrzenia :) Ogólnie, chciałybyśmy szerzyć wiedzę o naszym ulubionym gatunku do jak największego grona potencjalnych fanów i każda pomoc nam się w tym przyda – dlatego pomysł z gościnnymi występami jest moim zdaniem ma potencjał! I rozumiem Twój ból ,ciężko o dobre wprowadzenie do yaoizmu D:


      Trochę po dacie, no, ale… Well, cudownie się ten post pisało xD

      Polubienie

  4. Ojeju, ojeju.
    Przyszłam zgodnie z zaproszeniem z facebooka się pojawiam, i o fika ładnie proszę. Całą mają aprobatę dla pomysłu Sofi i Daryi już wyłuszczyłam pod postem, więc na zamówienia fików przyszła pora!

    Junketsu no Maria, wszyscy wiemy, jak wiele możliwości dają miotły! Priapus x Joseph poproszę, w dodatku z dramą z powodu braku doświadczeń Marii, metalowa ręka (z właścicielem lub bez, wszystko jedno), taczka i nierozłączne jajoji handz.
    Bogate opisy kulejącej anatomii poproszę!

    I pokuszę się o chyba jeszcze jedną parę, bo jak żyć kiedy „Binan Koukou Chikyuu Bouei-bu Love!” się skończyło, a buttseksów jak nie było tak nie ma.
    Zostawiam wam tu olbrzymią dowolność, jednak nie pogardzę jak największą ilością postaci, berłami, curry i cosplayem. Crossover z kosmitami też może być.

    Polubienie

    • Kurcze, przez Ciebie będę musiała w dwa dni nadrobić Junketsu no Maria xD (podobało mi się, ale jakoś zrobiłam przerwę po 5 epku). Ale kurcze, wyzwania niczego sobie 8D Będzie o czym myśleć w czasie wielkanocnych porządków.

      Polubienie

    • Edit drugi: nie doczytałam, tylko pobiegłam napisać request póki miałam wenę, gupia ja.
      Wybierzcie sobie 3 hasła z podanych i wybaczcie mi moją bezmyślność.
      Pozdrawiam serdecznie!

      Polubione przez 1 osoba

  5. Joffrey + Joffrey <3
    Ale czuję się oburzona, w waszych fikach {czy raczej zapowiedziach} nie ma błędów ortograficznych :c popracujcie jeszcze nad tym.

    Shirou & Gilgamesh: książka od matmy, tumblr i dowolne coś co trzeba ogarniać po hiszpańsku, bo po angielsku nie ma.

    P.S. Pamiętacie, że obiecałyście notkę o różowych wombatach?

    Polubione przez 1 osoba

  6. Najsmutniejsze jest to, że kiedy jeszcze dorabiałam na HetaOrg strącając sople, zdarzało się, że musiałam przeczytać gorsze fice niż ten wasz ŁotRus. „Boku no Ratobia” to nazwa myląca czy też później okaże się, że do Łotysza dołączą Sealandia, Mołdawia i Kosowo by prowadzić wspólną orgię?

    Jodłującego Mustanga bym poczytała.

    Dobra, to ja chcę Wiktor Krum i Ronald Weasley: pieluszka tetrowa, hipokamp i Bułgaria.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s