Podsumowanie roku 2014 w anime

Wszystko kiedyś musi się skończyć i zasada ta objęła także miniony rok 2014. Cztery sezony, mnóstwo anime, kilka całkiem niezłych premier mangowych, sporo konwentów… Aż grzechem byłoby nie podsumować tego w jakiś sposób i nawet jak nie rady zrobić to z wszystkimi aspektami naszego fandomowego życia, to przynajmniej powiemy kilka słów o anime. Sofi tak życie się ułożyło, że nie widziała ani jednej serii w sezonie jesiennym (nowego JoJo też nie), Darya odkryła gdzieś po drodze Doktora Who, ale coś tam jednak w tym roku z japońskich bajek zaliczyliśmy. Ranking jest oczywiście w 100% subiektywny!

*gif przyciągający uwagę*

Takie ładne fejty. (Fate/Stay Night: Unlimited Blade Works)
Najlepsza grafika
Darya: To tak… Wszelkie Fate’y narzucają się tutaj automatycznie, ale tak sobie myślę, że z perspektywy czasu najbardziej wspominam Kill la Kill. Ok, grafika była tam dziwaczna i często zdarzały się niedopracowane momenty, ale była niesamowicie zabawna oraz potraktowana z niesamowitą dozą fantazji, nawiązując często do zachodnich kreskówek. Więc Fate/Stay Night: Unlimited Blade Works jako najlepsze, ale Kill la Kill dostaje wyróżnienia za oryginalność.
Sofi: Nie wiem D: Nie znam się. Mimo mojego estetycznego ignoranctwa dam Ao Haru Ride ponieważ Production I.G. się przyłożyło i nie straciłam po tym oczu na rzecz raka. No Game No Life też było ładne, lecz to akwarelowe tła mnie urzekły. Może stanę na tym, że przerabiam tę kategorię na „Anime z ulubioną grafiką”.
Aldnoahy miejscami zawodziły, ale w kwestii OSTu mogą służyć za wzór (Aldnoah Zero)
Najlepsza muzyka
Darya:  Ja nie umiem w OSTy… Choć najbardziej w tym roku pamiętałam o Kill la Kill.
Sofi: Nie widziałam Fate/Stay Night: Unlimited Blade Works więc nie wiem jak wypada OST Yuki Kajiury na tle reszty. Z tych co słyszałam i mam na komputerze przoduje Aldnoah. Zero i to jemu przypadnie pierwsza pozycja. Równie mocno szanuję ścieżki dźwiękowe do Noragami Knights of Sidonia lecz pan Sawano zdobył moje serce dynamicznymi utworami świetnie dopasowanymi do scen w anime.
Najlepszy opening
Darya: Openingi do Kuroshitsuji i Gekkan Shoujo Nozaki-kun. Oba wciągające, z ładną melodią i świetnym pomysłem na wizualizację.
Sofi: Trudne wybory są trudne. Mam na telefonie mnóstwo openingów z tego roku lecz stwierdzam, że na tytuł najlepszego zasługuje Goya no Machiawase zespołu Hello Sleepwalkers z anime Noragami. 
Najlepszy ending
Darya: Ending do Silver Spoon 2 był uroczy, szczególnie w warstawie rysunków. Free! nie przebiło poprzedniego endingu, ale też myślę o nim z nie malejącym uśmiechem.
Sofi: W tym roku wyjątkowo mało endingów przewijałam. Mimo tego faktu dam ending z serii, której nie widziałam czyli „Believe” Kalafiny z nowego Fate/Stay Night. 
Sportowcy zawsze na topie (Haikyuu!)
Najlepsza postać męska
Darya: Na to pytanie chyba najtrudniej odpowiedzieć mi jedną pozycją… Mężczyźni w tym roku grali jakoś w podobnej lidze. Charyzmatyczny Yato z Noragami, ciągle biedny, ale próbujący ogarniać Hachiken z Silver Spoon 2, Ginko z Mushishi 2, który wie jak zauroczyć wszystkich charyzmą i tajemniczością, równie biedny, ale i sympatyczny Seishuu z Barakamon, guilty pleasure w guilty pleasure czyli Rin z Free!, czy o dziwo, ogarnięty główny bohater Amagi Brilliant Park – Seiyaa… Oszukuję, ale nie nie umiem się zdecydować :|
Sofi: Trudne wybory są trudne D: z jednej strony dałabym Yukine z Noragami za świetny rozwój, Z drugiej niesamowicie doceniam bohaterów mających umiejętność logicznego myślenia takich jak Sora z No Game No Life. Mój głos ostatecznie idzie jednak do Tobio Kagemayi z Haikyuu!. Postaci od zera do bohatera mamy na pęczki a teraz dostaliśmy kogoś kto jest niemalże bohaterem, ale ma na tyle paskudny charakter, że nasze zero musi mu pomóc stać się lepszym człowiekiem. Jest to postać dynamiczna, która ma swoje wzloty i upadki pokazujące, że nie da się wszystkiego osiągnąć w pojedynkę.
Ogólnie rzecz biorąc, Kill la Kill pokazało , że  jednakmożna tworzyć ciekawe postaci kobiece.
Najlepsza postać żeńska
Darya: Kill la Kill miało świetną obsadę żeńską, z której najlepiej wspominam główną bohaterkę – Ryuuko była jedną z najlepszych heroin, jakie pamiętam i z ogromną radością wspominam jej perypetie.
Sofi: Kiryuuin Satsuki z Kill la Kill. Żelazna Dama świata anime będąca uosobieniem sentencji I am not bossy. I am the boss. 
No i nie można by takich pairingów częściej ? (Soredemo Sekai wa Utsukushi).
Nasze OTP
Darya: Choć Haruka x woda to pairing oczywisty, to podam jeszcze Sakura x Nozaki z Gekkan Shoujo Nozaki-kun – opartego na dobrych chęciach i wzdychaniu, ale tak zabawnym i szczerze uroczym, że cieszyłam się z każdej ich wspólnej sceny. Dodatkowo bardzo mile zaskoczył mnie związek Livi x Nike z Soredemo Sekai wa Utsukushi. Lubię jak pairingi sa oficjalne i dobrze się ze sobą dogadują.
Sofi: Haruka x woda. Obecność nowego sezonu Free! w zeszłym roku wymusza na mnie umieszczenia w tym rankingu jedynego słusznego OTP w historii mangi i anime. Ewentualnie Yato x Hiyori z Noragami ale to takie zwyszajne, pospolite i mainstreamowe.
To, że ten w sukience to facet, to tylko początek szaleństwa (Love Stage!)
Największe wtf?!
Darya: Oj, Love Stage! miał takie wzięte z kosmosu sceny (mizianie się w chmurach i inne artystyczne wybryki), że stanowczo zasłużył sobie na miejsce tutaj.
Sofi: Glasslip. Próbowałam zrozumieć. Obejrzałam drugi raz. Jestem widocznie zbyt głupia na to anime.
Jedyne prawdziwe guilty pleasure (Free!)
Nasze guilty pleasure
Darya: W tym roku leciało Free!, ktoś ma jeszcze pytania? A wyróżnienie dla o dziwo zabawnego otome, czyli Kamigami no Asobi.
Sofi: Jest tylko jedno prawdziwe guilty pleasure: Free! Eternal Summer!
Being Gotou is suffering (Samurai Flamenco)
Największe feelsy
Darya: Nie będę używać capsa, ale… TA scena z Silver Spoon 2! Gdzie przyjaciela trafia takie nieszczęście i po prostu nie można mu nijak pomóc… Oraz małe wyróżnienie dla Kuroshitsuji za cały wątek cyrku i Sword Art Online za końcówkę.
Sofi: Eeeeeeee *cykady w tle* W sumie historia Gotou z Samurai Flamenco była smutna (szkoda, że potem twórcy ją zmarnowali, ale to już inna sprawa).
A miało być tak pięknie…. (Golden Time)
Największy zawód
Darya: Wciąż przeżywam Golden Time. Autor nowelki od Toradory!, josei, okruchy życia, studia… A tak nie wypaliło!
SofiBoobies Rail Wars. MIAŁY BYĆ POCIĄGI. DUŻO POCIĄGÓW. Były cycki…
Gdy po długim okresie przerwy pojawia się OAV do jednej z najlepszych serii anime jakie znamy, to za bardzo nie ma o czym mówić… (Natsume Yuujinchou)
Najlepsze OAV/kinówka
Darya: W tym roku poczęstowano nas OAV Natsume Yuujinchou: Itsuka Yuki no Hi ni – czy ktoś ma jeszcze pytania? Dodatkowo musże pochwalić obie OAV z Noragami. Tak się powinno robić speciale. No i wyróżnienie dla OAV do Mushishi, świetnie oddaje wszystko co najlepsze w serii. Co do kinówek, w tym roku w Polsce można było zobaczyć w kinie Zrywa się Wiatr od studia Ghibi, liczy się? Bo to oczywiste arcydzieło.
Sofi: Widziałam tylko OAV do dwóch anime Noragami Natsume Yuujinchou. Nie widziałam żadnej kinówki, która miałaby swoją premierę w Japonii w 2014 roku. Z tych dwóch powyższych tytułów, które wymieniłam bardziej spodobało mi się OAV do Natsume Yuujinchou ponieważ przypomniało mi o cudownym klimacie serii.
Dwa sezony pełnej abstrakcji (Space Dandy)
Najlepsza kontynuacja
Darya: Kuroshitsuji: Book of Circus to nie tylko adaptacja arcu mangi, uważanego powszechnie za najlepszy, ale także porządnie zrobiona seria, która umiała wciągnąć. Duże wyróżnienie dla Sword Art Online 2, które na początku chciałąm krytykować z wszystkich stron, a potem… Potem nie umiałąm się uderwać (Mother Rosario arc)! No i Silver Spoon 2, bo miłość do serii jest u mnie wciąż ogromna.
Sofi: Space Dandy 2. Ten sam świetny humor, nawiązania do znanych dzieł, parodiowanie innych serii, a i nawet jakieś feelsy by się znalazły. Polecam!
Bohaterowie Gekkan Shoujo Nozaki-kun też nie mogą uwierzyć, że wystąpili w tak udanej produkcji.
Najlepsza nowa seria
Darya:  Gekkan Shoujo Nozaki-kun. Jedna z najlepszych animowanych komedii, jakie widziałam od dawna. I wyróżnienie dla Kill la Kill, nawet jak wiem, że ten typ humoru nie wszystkich ujmie, oraz Shingeki no Bahamut: Genesis, które miało być typowe i nudne, a wyszło coś całkiem nieoczekiwanie dobrego.
Sofi: Też dam Gekkan Shoujo Nozaki-kun. Humor, który naprawdę śmieszy, kreacje bohaterów zbudowane na zasadzie przejaskrawionych schematów rodem z romansów, wpadający w ucho opening. Czego żądać więcej? Dodam jeszcze, że nie miałam wielkich oczekiwań względem tej serii, więc niespodzianka była tym bardziej miła.
Rok, jak rok. Było co oglądać, zarówno w kwestii komedii, jak i w sumie dramatu. Zamiast dumać nad tym co było wolimy jednak zabierać się już za nowy sezon – bo co jak co, ale japońskich bajek to nam na długo jeszcze nie zabraknie.
Advertisements

7 komentarzy do “Podsumowanie roku 2014 w anime

  1. Zdecydowanie zgadzam się z Waszymi wyborami w kwestii openingów, ale dorzuciłabym jeszcze ten z Barakamon. A muzyka z Silver Spoon ogólnie jest bardzo sympatyczna. :3
    Też uważam Golden Time za największy zawód. Twórcy Kuroshitsuji: Book of Circus zdecydowanie stanęli na wysokości zadania, a kontynuacja Space Dandy zaskoczyła mnie głównie tym, że miała zakończenie (ponad wszelką wątpliwość spodziewałam się, że będzie to odcinek jak każdy inny), choć przyznam, że ta cała masa nawiązań do innych dzieł też wywarła na mnie dobre wrażenie. :)

    Lubię to

  2. Ja to przez Was naprawdę zacznę oglądać sezonówki na poważnie, oglądałam tylko cztery tytuły z tych wymienionych i jest mi przez to naprawdę łyso! Nawet nie bardzo mam teraz jak wypowiedzieć, co bym wsadziła w to zestawienie na Waszym miejscu. Ale czytało się świetnie, fajnie, że notka w formie dialogu. :)

    Lubię to

  3. Like WTF, obejrzałaś Glasslip drugi raz?
    Jestem jednym z tych dziwaków, którym Glasslip się podobało, a nawet ja tego nie chcę drugi raz oglądać xD
    Podpiszę się pod stwierdzeniem, że Gekkan Shoujo Nozaki-kun to seria roku, Seo x Wakamatsu mnie prześladuje do dziś.

    Lubię to

  4. …no właśnie, brakowało mi postów o sezonie zimowym :c rozumiem że życie i takie tam, co nie zmienia faktu że brakowało.
    Drugie Aldnoahy oglądacie?

    P.S. Skąd te kategorie? :’D jakaś lista była, czy same dobrałyście? Dość sporo tytułów się przewinęło przez tę ich różnorodność…

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s