Top 10 żeńskich postaci w mandze i anime.

Miał być ambitny post o ambitnej serii, ale że czasu mało bo się na wesela chodzi to wyskakuję z czymś mniej skomplikowanym lecz równie przyjemnym czyli topką. Jakoś tak uznałam, że skoro Darya mi zakazuje robienia top10 endingów to postacie kobiece też się nadadzą. Odliczanie uważam za rozpoczęte!

A kto waszym zdaniem jest najlepszą dziewczynką?

Haruhi Fujioka z Ouran High School Host Club

Haruhi z pewnością przełamuje stereotyp towarzyszący bohaterkom serii skierowanych do damskiej części widowni. Jest inteligentna, ciężko pracuje by uzyskać to czego chce, nie dba zbytnio o to co ludzie o niej pomyślą no i nie przeszkadza jej fakt iż udaje faceta. Haruhi bardzo wysoko zawiesiła poprzeczkę jeżeli chodzi o moje oczekiwania co do kobiet w seriach shoujo przez co teraz większość bohaterek wydaje mi się być przesłodzonymi, wielkookimi ofiarami rumienia na twarzy.

Integra Hellsing z Hellsinga

Nawet nie wiem czy tutaj jest potrzebne jakieś wytłumaczenie czemu ją tutaj umieściłam. Głowa rodziny Hellsing i przywódczyni Organizacji, zwykle chłodna i opanowana, nie ma w swoim osobistym słowniku słowa „porażka”, posiadaczka niezwykłej charyzmy wierząca w to co robi i budząca respekt u wszystkich włączając w to jej wrogów czy tez samego Alucarda. Zresztą wystarczy na nią spojrzeć by wiedzieć iż jest to osoba przed którą by się na nowo rozstąpiło Morze Czerwone.

Kurisu Makise ze Steins; Gate

Walczyć można nie tylko bronią, ale także i intelektem co przez całą serię Steins; Gate udowadniała Makise. Osiemnastoletni geniusz specjalizujący się w pracy ludzkiego mózgu będący obiektem zazdrości ze strony wielu osób wliczając w to jej własnego ojca. Nie przeszkadza to jej jedak w upartym dążeniu do celu. Rzadko ukazuje emocje a jeszcze rzadziej jakąkolwiek słabość. Żeby nie była taka bez wad to dodam, że jest tsundere.

Teresa z Claymore

Nazywana też Teresą o Delikatnym Uśmiechu była najsilniejszą wojowniczką z 77. generacji Claymore przez niektórych uważana za najsilniejszą jaka została kiedykolwiek stworzona. Jej niezwykła siła  fizyczna w połączeniu z umiejętnością do wyczuwania Yoki pozwoliły jej na walke bez używania mocy jaką dawała jej umieszczona w jej ciele cząstka Youmy. Mimo tego Teresa była też osobą łatwą do zranienia i bojącą się zaufać komukolwiek lecz spotkanie Clare odmieniło jej życie na tyle, że wystąpiła z Organizacji skazując przy tym siebie na wyrok śmierci. Po wielu latach powraca poprzez ciało Clare i jeżeli to nie jest powodem dla którego warto umieścić ją w tym zestawieniu to już nie wiem czego się oczekuje po kobietach D:

Riza Hawkeye z Fullmetal Alchemist

Jeżeli jest coś co lubię bardziej od kobiet z mieczami to są kobiety z bronią palną w mundurach, których boi się połowa facetów w wojsku. Mimo że Fullmetal Alchemist ocieka kobietami godnymi miejsca w tym rankingu to właśnie Riza Hawkeye mogła by robić za twarz reklamową hasła „Za mundurem chłopy sznurem”. Poza tym jest ona niesamowicie autentyczna tzn. ma swoje chwile słabości i załamania w beznadziejny wręcz momentach, ale mimo wszystko wie, że kiedy należy działać to nie ma czasu ani miejsca na chwilowe depresje.

Saber z Fate/Zero

Król Rycerzy, dumna wojowniczka i dowód na to, że król Artur też była kobietą. Posiada własny kodeks moralny, któremu towarzyszy silne poczucie sprawiedliwości i trudno jest się jej pogodzić z metodami stosowanymi przez Kiritsugu. Szanuje zarówno swoich sprzymierzeńców jak i rywali, uparcie dąży do wyznaczonego celu wykonując przy tym powierzone jej rozkazy. Uwielbiam, uwielbiam i jeszcze raz uwielbiam no i cudownie mi się ją shippuje z Gilgameshem

Akemi Homura z Mahou Shoujo Madoka Magica

Akemi Homura to z pewnością najbardziej tragiczna postać całej serii (zwłaszcza jak weźmiemy pod uwagę kinówkę Rebellion). Ciągłe cofanie się w czasie w celu uratowania ukochanej osoby od której się stopniowo oddalamy i która za każdym razem zapomina kim jesteśmy może doprowadzić do szaleństwa. Z pewnością chciałabym mieć taką przyjaciółkę a na plus jeszcze można zaliczyć to, że całkiem zgrabnie posługuje się swoją umiejętnością kontrolowania czasu.

Euphemia li Britannia z Code Geass

Generalnie się z idealistami nie lubię, zwłaszcza z takimi oderwanymi od rzeczywistości rozgłaszającymi swoje pomysły z piedestału. Czymże więc urzekła mnie Euphemia? Chyba swoją szczerością, otwartością oraz tym, że wyrazy takie jak „dyskryminacja” czy „klasa społeczna” nie istniały w jej osobistnym słowniku. Z miejsca ją polubiłam tak więc koniec, który ją spotkał był dla mnie jednym ze smutniejszych momentów całej serii.

Amira z Opowieści Panny Młodej

Jako feministka pierwszej fali musiałam tutaj umieścić Amirę, która jest zarówno silna psychicznie jak i fizycznie. Będąc kobietą w patriarchalnym środowisku nie daje sobą pomiatać. Z drugiej strony próbuje się dostosowywać do zaistniałych sytuacji bez jednoczesnego porzucania tym kim jest. Amira mogła by robić za przykład dla wieku osób pokazujący, że bycie sobą da się połączyć z życiem w społeczeństwie kompletnie innym niż to w którym się wychowaliśmy.

Planowałam by ładnie porozdawać miejsca ALE zwyczajnie rzecz biorąc nie jestem w stanie. Jakoś cięzko jest mi zestawić ze sobą idącą po trupach do celu Balalaikę i szlachetną Saber tudzież wydającą rozkazy Integrę i wykonującą je Rizę. Mimo że każda z nich jest podobna to jednak się różnią od siebie i za to je kocham. W tym rankingu zabrakło też niestety miejsca dla paru innych niewiast no ale nie rozciągnę tego postu jak gumy w majtkach D:

Advertisements

7 komentarzy do “Top 10 żeńskich postaci w mandze i anime.

  1. No więc tak, to jest stary post i komentowanie chyba nie bardzo ma sens, ale jako że od jakiegoś czasu odczuwam bardzo silną potrzebę podzielenia się ze światem swoją miłością do Euphemii, a nie bardzo miałam gdzie, pozwolicie, że zrobię to tutaj. Moje samotne cynamonowe światełko nadziei i dobra w najbardziej niezasłużenie overrated serii jaką znam <3 (No dobra, nie takie samotne, jest jeszcze Cornelia i Suzaku, ale tylko w przypadku Euphie mam pewność, że w drugim sezonie jej nie spsuli, a pod tym względem moje zaufanie do twórców nie istnieje). W moim świecie ona i Suzaku tam sobie razem żyją wśród szczęścia, tęczowych kucyponków i uroczych kiciów z ostrymi ząbkami, o.

    A jak już wygrzebuję posty sprzed trzech lat to dodam, że uwielbiam też Teresę, a Haruhi i Rizę trochę mniej, ale też. Za to o Saber się może lepiej nie wypowiem ;p

    Lubię to

  2. Gdyby Integry tu nie było, to bym wsiadła w pociąg i pojechała twarzą w twarz domagać się jej umieszczenia.
    Dawaj też tych facetów… i za jakiś czas odwrotne topki – top 10 najbardziej wnerwiających/bezużytecznych/powodujących zastanawianie się „co on(a) właściwie robi w tej serii poza robieniem tła/sztucznego tłumu”.

    Lubię to

  3. Gdy tylko zobaczyłam tytuł posta w czytniku RSS, pomyślałam „o, napiszę im komcia, że plwam na ranking w którym są postaci kobiece których nie lubię i nie szanuję, a brakuje tych, które ja uważam za lepsze, ale będzie zabawnie!”. A tu pupa, pokrzyżowałaś mi moje niecne plany, bo co najwyżej nie znam pani ze Sztajns Gejta i Klejmora, Fullmetal Alchemist jest zbyt creepy dla mnie (dwa razy trafiłam na nie te odcinki co trzeba), ale szanuję, a do Madoki kiedyś wrócę, nawet pomimo że pierwszy odcinek był strasznie meeeh.
    Oczywiście mój ranking wyglądałby zupełnie inaczej, bo wrzuciłabym na przykład którąś z bohaterek Ghibli, pewnie Fio Piccolo, miałabym nielichy problem żevy zdecydować się między Papriką, Atsuko i Chiyoko z filmów Kona i ostatecznie pewnie znów wyszłaby mi lista moich waifu (już jedna parę lat temu publikowałam).
    No więc Haruhi uwielbiam bo po pierwsze mam fetysza na reverse trapy i tylko dlatego kupiłam Ourana od JPFu, ale potem całkowicie mnie ujęła swoim rozsądkiem, opanowaniem, dojrzałością i tolerancją. I tym, że nie jest idealna – zdarza jej się czegoś nie wiedzieć, zarumienić w dwuznacznej sytuacji, potrzebować pomocy.
    W Hellsingu nie ma chyba kobiety której bym nie lubiła, damn, dobre mango. Mała Integra była moe <3
    Saber szanuję, ale po Carnival Phantasm lubię wszystkie postacie z Nasuverse. No, poza Rin, Rin zawsze suka.
    Euphie była moją ulubioną bohaterką w tym durnowatym i brzydkim Gay-assie, praktycznie jedynym elementem, który lubiłam. No, może poza Vilettą, ale w niej lubię tylko wygląd.
    No i Amira to role model w każdym calu, she fucks 12-years-old kid and doesn't afraid of anything!

    Lubię to

    • Fullmetal Alchemist silnie forsuję bo seria bardzo dobra i świetnie wyważona. W Madoce wszystko co dobre zaczyna się po 3 odcinku a trzeci film kinowy to już tylko taka wisienka na torcie.

      Starałam się tak robić listę by nie powtarzać serii co było niezwykle trudne bo takie FMA czy Claymore obfitują w dobrze skonstruowane postacie kobiece.

      Ach Kon i „Millennium Actress”. Szkoda, że już nie żyje bo umiał chłopina robić z mózgu jajecznicę (zwłaszcza w „Paranoia Agent”).

      Ja z jednej strony czekam na remake Fate/Stay Night a z drugiej strony mehuję bo nie lubię tego route’a gdyż Saber z wojownika zmienia nam się w sentymentalną fem!Shirou. Ale podobno nowa seria od ufotable ma łączyć wszytkie ścieżki więc może w końcu uświadczymy Heaven’s Feel i Dark Saber.

      Za jakiś czas opracuję facetów. Tam już będzie duuużooo trudniej D:

      Lubię to

      • Och, ale ja wiedzę, że FMA dobre, co widać na przykład po not obnoxious fanach. Problem w tym, że na niektóre rzeczy jestem zbyt wrażliwa i to jest jedna z nich – Rainbow to też dobre animu, ale wytrzymałam tylko dwa epy.

        o Madoce chyba po prostu wiem za dużo i irytuje mnie fandom, czczący tę serię jako oryginalne objawienie, podczas gdy wszystko to już gdzieś było. Tak, jestem płytka, oceniam rzeczy po fandomach.

        Paranoia Agent jeszcze nie widziałam, odkładam sobie, bo przeraża mnie, że wtedy zaliczę już absolutnie wszystko, nad czym Kon pracował.

        Mam nadzieję, że remake FSN nie będzie taki nudny, jak poprzednia wersja. Wolałam czytać tomikowe Megatokyo, niż to oglądać ;)

        Czekam na facetów! Może wtedy się trochę poniezgadzam :)

        Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s