Kuba Rozpruwacz vs. Japonia.

Tak jak my fascynujemy się Japonią tak Japończycy wykazują niezdrowy czasem poziom zainteresowania Europą. Jedną z rzeczy, które lubią szczególnie mocno jest historia naszego kontynentu a zwłaszcza te jej obszary, które owiane są aurą tajemnicy towarzyszącej nierozwiązanej zagadce lub połączone są z jakąś znaną z kart książek i podręczników osobą. Bardzo szybko można znaleźć personę, która łączy ze sobą ze elementy a jest nią nie kto inny jak słynny morderca z Whitechapel, którego świat po dziś dzień zna jako Kubę Rozpruwacza.

DALEJ KRYJĄ SIE SPOILERY

 

Londyn 1888 roku. Dzielnica Whitechapel znajdująca się w części miasta znanej jako East End z pewnością należała do jednej z mniej przyjemnych części kraju. W XIX wieku było to miejsce w którym rodziły się grupy przestępcze, prostytucja była powszechna, nędza w połączeniu z przepełnieniem sprawiała iż duża część mieszkańców umierała z powodu chorób a napływ imigrantów z Irlandii i Europy Wschodniej wywoływał niepokoje społeczne. Nic dziwnego, że to właśnie w takim miejscu swoją działalność rozpoczął najsłynniejszy morderca w historii, którego tożsamość po dziś dzień pozostaje nieodgadniona. „Kanonicznymi” ofiarami Kuby Rozpruwacza było 5 prostytutek zamordowanych między sierpniem a listopadem 1888 roku lecz niektórzy przypisują mu więcej ataków ze skutkiem śmiertelnym. Tym co charakteryzowało Rozpruwacza było masakrowanie ciał ofiar oraz wycinanie narządów wewnętrznych z chirurgiczną dokładnością, co zresztą przyniosło mu wielką sławę w ówczesnej Europie i wywołało małą histerę wśród kobiet zamieszkujących East End. Przydomek Kuba Rozpruwacz wziął się z listu, który miał być wysłany przez mordercę i w którym podpisał się jako „Jack the Ripper”. Nagłe pojawienie się a potem równie nagłe zniknięcie kata, nieustalona tożsamość, brutalność zbrodni oraz atmosfera towarzysząca tej sprawie nadała jej status kultowej. Chyba żaden morderca przed nim, oraz żaden po nim, nie doczekał się własnej dziedziny nauki, która nosi nazwę ripperologii. Nic więc dziwnego, że wizerunek Kuby Rozpruwacza był już kilka razy wykorzystywany w mangach i anime.

Kubą, który jest znany wielu osobom jest Grell Sutcliff z serii Kuroshitsuji, który na polecenie Madame Red mordował poddające się aborcji prostytutki. Miał to być rodzaj zemsty na kobietach usuwających ciążę ponieważ kilka lat wcześniej Madame Red uległa wypadkowki, który nie tylko odebrał jej dziecko, ale także szansę na posiadanie potomstwa. Grell do mordowania kobiet używał typowego XIX-wiecznego narzędzia zbrodni jaką jest piła mechaniczna. Poza tym to Kuroshitsuji postarało się jeżeli chodzi o zachowanie faktów ponieważ imiona zamordowanych kobiet pokrywają się z prawdziwymi ofiarami Kuby zaś nagrobek ostatniej prostytutki ukazuje prawdziwą datę urodzenia Mary Jane Kelly. Zresztą sam fakt iż zleceniodawcą zbrodni była kobieta pokrywa się z teorią o Jill the Ripper, która głosi że Kubą Rozpruwaczem tak naprawde była osoba płci żeńskiej. W tamtych czasach kobieta w zakrwawionych ubraniach pałętająca się po East Endzie nie byłaby niczym nadzwyczajnym gdyż leczeniem biedoty nie zajmowali się lekarze tylko pielęgniarki, nie mówiąc już o położnych odbierających porody i trudniących się zabiegami aborcji wśród prostytutek. Dodatkowo nie od dzisiaj wiadomo, że kobiety bardziej ufają płci pięknej nawet jeżeli trudnią się najstarszym zawodem świata a nikt by nie podejrzewał o morderstwa położnej w czasie, kiedy wszyscy szukali mężczyzny (najprawdopodobniej imigranta biorąc pod uwagę jego ortografię).

 

Poważny temat wymaga poważnej grafiki

Kolejną serią w której mamy przedstawioną teorię na temat Jill the Ripper jest Nobunagun. Fabuła opiera się na tym, że na świecie istnieją osoby posiadające E-gene dające im wiedzę i umiejętności znanych osób takich jak Oda Nobunaga, Isaac Newton czy Gandhi. Są oni odszukiwani i rekrutowani przez organizację DOGOO zaś ich zadaniej jest walka z Evolutionary Invasion Objects W anime tym Kuba nie występuje bezpośrednio tylko jako reinkarnacja/wcielenie/fragment matriału genetycznego/whatever w postaci nastolatka Adama Muirheada, który walczy z tajemniczymi kosmitami chcącymi podbić Ziemię. Plot twist pojawia się w momencie, kiedy okazuje się, że Kuba Rozpruwacz to tak naprawdę Florence Nightingale, która zapisała się w historii jako twórczyni nowoczesnego pielęgniarstwa. Zabijała one prostytutki gdyż były nosicielkami tajemniczej choroby i wycinała narządy w których znajdował się patogen. Nie da sie ukryć, że taki obrót fabuły jest całkiem interesujący i zgodny historycznie gdyż w czasie działalności Kuby Rozpruwacza panna Nightingale pracowała w Londynie.

Jak już wspomniałam w poście o serii Soul Eater Atsushi Ohkubo wielokrotnie umieszczał na łamach mangi postaci historyczne a jedną z nich był właśnie Kuba Rozpruwacz. Morderca z Whitechapel pojawia się na samym początku serii jako kishin, czyli zdeprawowana ludzka dusza która porzuciła ścieżkę człowieczeństwa. Nie da się ukryć, że sam wygląd Kuby należy do tych oryginalniejszych zwłaszcza ta maska, przypominająca mi bałwana zmutowanego ze strachem na wróble, oraz długie szpony przy pomocy których ciężko by było wyciąć precyzyjnie macicę. Rola Kuby była bardzo krótka i trwała w zasadzie tylko parę minut w czasie których został on pokonany i zabity przez Makę i Soula.

Na sam koniec zdecydowałam się zostawić manhwę pod tytułem Hell Blade. W taj serii Kuba Rozpruwacz jest głównym bohaterem zaś jego prawdziwym imieniem jest Victor. Żeby nie było zbyt normalnie to ojcem naszego mordercy jest nie kto inny jak Frankenstein. Dodatkowo żyje on trochę ponad 400 lat, jest supersilny, megawytrzymały i niesamowicie szybki. Jak wielu morderców lubi dzieci (bez podtekstów) i ma traumatyczną przeszłość, która pchnęła go na ścieżkę zbrodni… A propos zbrodni to koreański Kuba nie zabija prostytutek tylko potwory zdolne do opętania ludzkich ciał. Ot taka swobodna interpretacja legendy londyńskiego mordercy. Niestety na temat tego tytułu nie jestem w stanie zbyt wiele powiedzieć ponieważ przetłumaczono tylko kilkanaście rozdziałów.

Kubuś występuje też w Light Novel Fate/Apocrypha jako Servant o klasy zabójcy (nie domyślilibyście się!). Podobnie jak król Artur jest kobietą w postaci roznegliżowanej, białowłosej loli. Jako dziecko wychowała się ona na ulicach XIX-wiecznego Londynu sama walcząc każdego dnia o przetrwanie oraz wyrywając szczurom jedzenie. W końcu jej umysł tego nie wytrzymał i zaczęła szukac prostytutek doszukując się w nich swojej mamy a w momencie, kiedy te ją przeganiały mała Kuba odchodziła tylko po to by w razie kolejnego spotkania poderżnąć im gardła. Jak każda Angielka była na tyle dobrze wychowana by tuż przed aktem mordu powiedzieć „przepraszam”. Co do wycinania narządów… Nasza loli kradła macicie by się w nie wtulać gdyż tak mogła sobie przypomnieć ciepło z czasów, kiedy była w łonie matki. Edgy bardzo.

 

Postać Kuby Rozpruwacza wystąpiła też w znanej serii Jojo’s Bizarre Adventures, lecz ponieważ się z nią nie zaznajomiłam to nie chcę popełnić jakiegos faux pas, gdyż moja wiedza ogranicza sie do faktu iż morderca jest w niej zombie.

Jak widać Japończycy nie próżnowali jeżeli chodzi o wykorzystanie obrazu zabójcy z Whitechapel. Obok żądnej miłości i macic małej dziewczynki mamy Boga Śmierci pracującego na zlecenie pani doktor. Kuba Rozpruwacz przez dziesięciolecia inspirował twórców nie tylko z Kraju Kwitnącej Wiśni chcących się dowiedzieć kim był owy morderca. Niedługo od rozpoczęcia ataków minie 130 lat a my nadal nie znamy jego tożsamości i będzie to zapewne jedna z tych tajemnic, których nam się rozwiązać nie uda.

Advertisements

5 komentarzy do “Kuba Rozpruwacz vs. Japonia.

  1. Jest wspomnienie o Jojo, jest okejka de mnie!
    Jojowy Kuba miał świetny styl, zabił głównym bohaterom konie ciągnące powóz i ukrył się w jednym, a swoje skalpele trzymał ukryte we własnym ciele i nimi strzelał napinając mięśnie.
    Ogólnie fajne te posty historyczno-tematyczne, lubię bardzo.

    Lubię to

    • O tych skalpelach też czytałam, ale że nie lubię swojej wiedzy opierać na wikiach to wolałam zamilknąć :D
      Cieszymy się, że ci się podoba. Na 100% pojawi sie notka o Joannie D’Arc jak zrobię pożądny research bo jest tego od groma.

      Lubię to

  2. „do mordowania kobiet używał typowego XIX-wiecznego narzędzia zbrodni jaką jest piła mechaniczna” <3
    Tyyyyle Kubów! Ale ta loli mnie jednak nie przekonuje…

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s