Eurowizja 2014 Finał

Pierwszy raz od długiego czasu na nowo dałam się ponieść gorączce Eurowizji co ma zapewne związek z tym, że Polacy w końcu osiągnęli jakiś połowiczny sukces jakim było wejście do finału. Stwierdziłam więc, że będzie niemangowa notka o finale w Kopenhadze ;)

Odpowiedź tumblra na „My Słowianie”

 

Na samym początku oczywiście się pojawili jacyś wariaci biegający z flagami krajów wystepujących w finale podczas gdy w tle leciała jakaś techniawa. Potem były fajerwerki (podobało mi się, lubię fajerwerki), trochę gadania, przedstawienie poszczególnych krajów po angielsku, francusku i w języku rodzimym występującego, deszcz konfetti, znowu gadanina.

1. Podobał mi się ukraiński pomysł na prezentację flagi mimo że bawienia się karteczkami co nie miara D: Potem jakiś biedny facet robił na scenie za chomika. A nas się czepiali za seksizm jakiś… Bardzo podobała mi się suknia wykonawczyni zaś co do samej piosenki to mam mieszane uczucia ponieważ pop traktujący o problemach miłosnych nie jest moim ulubionym gatunkiem

2. Zapomnijcie o karteczkach… Tysiące krążków hokejowych z Białorusi to jest to! Eh ja chyba serio mam jakąś słabość do boysbandów w których występują faceci po dwudziestce ponieważ podobał mi się ich występ mimo że piosenka była straszna. Swoją drogą patrzenie na Google Maps w celu szukania jakiejkolwiek drogi nie jest zbyt mądrym pomysłem NO I JAKA LASKA DO CHOLERY NAZYWA CHŁOPAKA SŁODKIM SERNIKIEM?!

3. Pomysł na flagę Azerbejdżanu był pro! :D Szkoda tylko, że potem na scenie takie smęty były. Ładnie wykonane smęty, ale jednak smęty. Bardziej niż utwór moją uwagę przyciągała akrobatka na drabinie nad sceną. Wykonanie na 5 ale cała reszta to takie 2+

4. O KUŹWA TELETUBISIE! Wykonujący coś co mi przypomina czołówkę do Przyjaciół! Dżenderowe Beatlesy z parlamentarzystą w zespole. Widać, że Islandia jest trochę odizolowana od reszty kontynentu xD A tak poważnie to utwór jest szybki, łatwo wpada w ucho i ta choreografia rodem z dyskotek lat 80. I to ułożenie rąk na końcu xDD

5. Norwegia flagi wykraja… też fajnie. A potem fajność się kończy a zaczyna koncert w domu spokojnej starości. To mogłaby być ballada ku czci wypływających w morze w czasie sztormu lub żołnierzy idących na wojnę. I jeszcze ten dym na scenie, tak bardzi cliche. Prawie zasnęłam… Norwegom by się przydał drugi Aleksander Rybak.

6. Rumunia zainwestowała w fajerwerki co oznacza +1 w moim rankingu. Zdecydowanie na scenie otrzymałam jakieś rumuńskie Avicii z dziwnym okręgiem na środku sceny pomalowanym w pianinowe wzory. Nie jestem fanką muzyki elektronicznej i mimo że sam utwór nie brzmi źle i wpada w ucho to bym na niego nie zagłosowała. Jednak idealnie nadaje się on na Eurowizję gdzie liczy się odbiór a odbiór był…

7. Armenia. Jezu metalurgia, hafciarstwo, koraliki. Robienie tej flagi zajęło pewnie więcej czasu niż pisanie piosenki. Na początku było smętnie i fałszersko, ale potem chłopak się rozkręcił i pokazał co umie zrobić ze swoim głosem. Dodatkowo smęty zamieniły się w dubstep z genialnymi efektami specjalnymi na scenie. Chłopina ma glos i w sumie bym się nie obraziła go posłuchać w jakimś rockowym utworze.

8. Puzzle? Zero oryginalności w tej Czarnogórze. Na scenie zawitał nam muzyczny Disney śpiewający w ojczystym języku (kciuk w górę za to). Efektu bajkowości dopełniła rolko-łyżwiarka za którą się pojawiały się motylkowe szlaczki na scenie. Szkoda, że Eurowizja to nie konkurs piosenki w Opolu bo utwór piękny, ale nie jest to coś co by się sprzedało w takim skomercjalizowanym świecie D:

9. Polska! Pomysł na flagę pro mieliśmy i wpasowujący się w konkurs muzyczny! :D A potem na scene wyszła fabuła i cycki, i masło, i tara do prania. Jakkolwiek możemy psioczyć o seksizmie czy fakcie, że promujemy zaściankowość (wut?) to piosenka Cleo i Donatana wpada w ucho i zwraca uwagę a niczego więcej na Eurowizji nie trzeba. Szkoda tylko, że parę razy Cleo zapiała. Z pewnością lepszy występ niż ten Ich Troje sprzed lat czy Isis Gee. No i ten aplauz na końcu.

10. Grecy szukali flagi w morzu i znaleźli. Ichniejsze występy zawsze były ekhm oryginalne i energiczne. Na początku było jakieś niby rapowanie a potem zaczęło się elektroniczno-boysbandowe skakanie. Prawdziwie grecka zabawa. Czułam się jakbym oglądała występ jakiegoś Take That czy coś w tym stylu, no i to salto na końcu xD

11. Oh austriacka flaga z sukien. BOŻE TEN FACET MA ŁADNIEJSZE NOGI NIZ JA. Gdyby nie ta broda byłby ładniejszą kobietą niż ja. Za to sam utwór wykonany był bardzo dobrze zaś samą melodią i tekstem pasowałby do filmu o Bondzie. Może i dżender, ale piosenka zasługuje na wygraną.

12. Polka śpiewająca dla Niemiec zrobiła flagę z cukierka *__* Boże akordeon, jestem akordeonoseksualna. Dodatkowo ta piosenka wpada w ucho i jest taka… paryska. W dodatku image całej trójki wpasowuje się w klimat utworu i ojeju jak to mi się podoba *____*

13. Szwedzka flaga w basenie? Okej, laska mnie kupiła. Wróć kolejny smęt. Ładna sukienka, głos ładny, lasery ładne, wykonanie ładne bez fałszów ale dopiero w połowie się rozbudziłam. Nie dało sie tak z przykopu od początku? Utwór na listę przebojów, ale nie na Eurowizję gdzie ładny głos znaczy mniej niż dobre show.

14. Już myślałam, że jak trzy barwy i rowery to, że będzie Holandia ale jednak jest Francja xD Myślałam, że Islandia była edgy, ale piosenka o wąsach wykonywana przez zespół z kolorwymi gitarami gdzie jeden gość nie ma koszulki a drugi jest tęczowym Angusem Youngiem. Co za hipsterstwo… dodatkowo śpiewają w języku ojczystym.

15. Rosjanki i flaga w gabinecie luster robiona srajfonem. Siostry bliźniaczki w długich białych sukniach, spiewające razem i wykonujące symetryczne ruchy na scenie stojąc jednocześnie na wielkiej huśtawce. Piosenka za to była ładna, dobrze wykonana i nie była smętna. W ogóle dziewczyny mają bardzo ładne głosy i jakby je ktoś poprowadził to mogłby odnieść sukces poza ojczyzną.

16. Włochy i flaga z jedzenia… to było do przewidzenia. Zaczęło się skocznie, wręcz lekko rockowo. Za to dat strój jak jakiś błyszczący fem!Cesarz Rzymski. Borze sosnowy ta piosenka była dobra i wybitnie eurowizyjna zdolna do porwania ludzi do tańca. I te kocie ruchy na scenie xD Jedna z lepszych piosenek jak na razie.

17. Słowenia i kujońska flaga z książek. Jest ładna suknia i flet. Szkoda tylko, że granie na nim oszukańcze. Za to do samej piosenki nic nie mam bo mimo że nie jest ona utworem tanecznym to jest dobrze wykonanym niesmętem.

18. Finlandia bawi się we Frozen i wycina flagę z lodu. Boru dobra rockowa piosenka w wykonaniu Finów prz której nie ma fałszów, jest dobry wokal, świetna melodia, SKACZĄCY GITARZYSTA, lasery w tle i zespół w garniakach. Trzy razy tak.

19. Hiszpanie zrobili flagę owijając wełną jakąś kolumnę. Tak też można. O rany ten głos i deszcz na scenie. W sumie wykorzystali oklepane schematy rodem z komedii romantycznej i połączyli to z dobrą wokalistą, ale sam utwór do mnie nie przemawia. Ja chyba od takich piosenek mam inne wokalistki.

20. Szwajcaria i flaga z domina <3 Te gwizdy i ten image, i ten uśmiech. Utwór jest strasznie skoczny więc się nie dziwię, że ludzie tańczą na scenie i pod nią. Dodatkowo skrzypce <3 Czuję się jakbym słuchała szwajcarskiego Rybaka. Kupił mnie i chyba jestem skazana na słuchanie jego piosenki D:

21. Węgierskie kostki Rubika. I na tym się kończy wszystko co dobre. Dalej mamy jakieś techno przeplatane miłosnymi smętami. I jeszcze te wysokie noty a’la Justin Timberlake w piosence o bieganiu. Hungary please STAPH D:

22. Malta i kolejna fajerwerkowa flaga :D Zespół o wyglądzie wiejskiej kapeli na weselu lansujący jakieś dziwne europejskie country? A czemu nie? Poza tym głos tej kobiety… Czemu ona nie śpiewa całej piosenki? Malta ma taką perełkę a dali jej tylko krótkie solo.

23. Duńska flaga meblowa! 8D Poza tym skąd oni wzięli Bruno Marsa?! Dat choreografia a’la One Direction i te efekty świetle w tle. Też gwizdają, ale Szwajcar robił to lepiej. Piosenka jak szybko wpada w ucho tak szybko z niego wypada (podobnie jak Bruno Mars). W sumie to chciałbym by ją Glee przerobiło xD.I TEN PLAKAR Z NAPISEM LOVE W TLE.

24. Holandia i tulipany. Jaki mainstream, zero zaskoczenia :/ Ze sceny zrobili drogę a w tle dźwięki gitary. Sama piosenka przypomina mi hamerykańskie filmy lat 90. kiedy to protagonista jechał drogą 66 a z auta wystawał zimny łokieć. W sumie to taki smęt z fajnym gitarowym solo w środku piosenki, którego można posłuchać jadąc gdzieś pociągiem.

25. A San Marino maluje w hangarze swoje flagi. O ironio reprezentantka tego kraju śpiewa mając jakąś muszlę w tle. Dodatkowo piosenka jakoś szczególnie nie porywa i nie wyróżnia się na tle pozostałych finalistów. Już maltańskie country było lepsze.

26. Okej oficjalnie flaga Wielkiej Brytanii wygrała autobusami. Zaczęte niskim głosem i bębny w tle? Lubię to. Wpadający w ucho refren rodem z lepszych utwórów Spice Girls? Lubię to. Chórek w tle? Trzy razy tak. Pomijam celowo ubiór piosenkari gdyż nie ma słów w żadnym ze znanych mi języków, które byłyby w stanie opisać jego ekhm oryginalność.

Na osobny komentarz zasługują komentatorzy, którzy byli po prostu świetni (google it baby~!). Aż się chciało ich słuchać a dodam, że na ogół mam na nich alergię. W czasie kiedy trwało głosowanie na scenie pojawili się jacyś tańcerze na haju bo inaczej tego show nie wytłumaczyć nie da. Dodatkowo piosenka o licznie 12 umarła mój musk, niestety przegapiłam występ Lordi nad czym ubolewam.

A teraz czas na mój ból dupy… Jestem z Polski więc mogę.

a) Wybuczenie rosyjskich piosenkarek. Wiem, że Eurowizja jest upolityczniona, ale to już było przekroczenie pewnych granic. Te dziewczyny nie zasługiwały na takie traktowanie, one reprezentowały kraj a nie rząd. Publiczność pod sceną pokazała tylko swój poziom (a raczej jego brak) zachowując się jak banda zwierząt.

b) Internetowy ból dupy o zwycięstwo Conchity. Cytując Donatana „Europa wybrała”. Chciałam zauważyć, że piosenka Austriaka była bardzo dobrze zaśpiewana, sam tekst utworu też jest niezły zaś ja osobiście chciałabym usłyszeć to w najnowszym filmie o Bondzie.

 

Reklamy

1 komentarz do “Eurowizja 2014 Finał

  1. …nie oglądałam tego, ale jako że czytam wsio, to i to. Jedyne co to mój komentarz średnio rozbudowany będzie D:
    „na scene wyszła fabuła i cycki” <- a to nie jedno i to samo?
    A reakcja tumblra… mój zareagował inaczej, już pomijając fakt że dużo słabiej, nie te rejony xD

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s